Popilnował dokumentów i ubrania kąpiącego się - źle się to dla niego skończyło

  • Redakcja TV Gawex
  • 2015-08-19 11:49:30
Popilnował dokumentów i ubrania kąpiącego się - źle się to dla niego skończyło
  • Foto: Kołobrzeg

W trakcie wakacji zdarza się wiele nietypowych interwencji z udziałem policji, czy innych służb mundurowych. Zwłaszcza w trakcie wypoczynku nad wodą, na plażach, gdzie w jednym czasie, przebywa wiele osób, często nie tylko z różnych stron Polski, ale także i Europy.

Jak poinformowała nas KPP z Kołobrzegu w ubiegłym tygodniu policjanci patrolu rowerowego zostali zaalarmowani przez obywatela Holandii wypoczywającego na kołobrzeskiej plaży o prawdopodobnym utonięciu mężczyzny. Plażowicz pozostawił rzeczy pod jego nadzorem, poszedł się kąpać i  już nie zgłosił się po nie. Wszczęto poszukiwania. 

Policjanci ustalili, że w godzinach porannych obywatel Holandii został poproszony przez nieznanego mu mężczyznę o popilnowanie rzeczy osobistych, kiedy ten pójdzie pływać. Obcokrajowiec w rozmowie z funkcjonariuszami tłumaczył, że był świadkiem sytuacji, kiedy ratownicy kilkukrotnie zawracali uwagę pływającemu, aby nie opuszczał wyznaczonej strefy. Tego samego dnia, w godzinach popołudniowych obywatel Holandii nadal pilnujący rzeczy mężczyzny poważnie zaniepokojony zaalarmował ratowników WOPR o możliwym utonięciu plażowicza. Ratownicy po sprawdzeniu akwenu nie znaleźli mężczyzny i przystąpili do przeszukiwania dna akwenu. W czasie trwania akcji poszukiwawczej po dnie morza do Komendy Powiatowej Policji w Kołobrzegu przyszedł 49 -letni mieszkaniec Bielsko Białej, który chciał zgłosić kradzież swoich rzeczy oraz dokumentów. Mężczyzna był pod znacznym wpływem alkoholu. Jak się okazało rzeczy pozostawione  na plaży pod opieką Holendra  m.in. dowód osobisty, paszport pieniądze oraz telefon należały właśnie do 49- latka.

Pytanie czy poniesie on odpowiedzialność za koszty akcji ratowniczej i poszukiwawczej oraz czy turysta z Holandii odważy się jeszcze popilnować komuś rzeczy na plaży pozostaną na razie bez odpowiedzi.

Komentarze (2)

XD 2015-08-20 10:41

Przynajmniej Holender poznał polskie realia, będzie co wspominać przez lata

max 2015-08-21 17:57

U nas zawsze odwrotnie. Pijany baran narozrabia a Holendrowi się oberwie. Według mnie za akcje poszukiwawczą powinien zapłacić pijak. Holender wykonał czynności prawidłowo. Jeżeli ktoś ukarze Holendra to znaczy , że mamy idiotów w Policji.

Dodaj komentarz

Aby kontynuować, proszę zaznaczyć pole poniżej: