Polsko-niemieckie gaszenie pożarów w Bornem Sulinowie

  • KW
  • 2015-08-14 19:38:31
Materiał wideo:

Od poniedziałku, 10 sierpnia w Bornem Sulinowie trwa polsko-niemiecki biwak Młodzieżowych Drużyn Pożarniczych z OSP Lotyń, OSP Łubowo oraz z Jugend Feurwehr(JF) Stockelsdorf.

O rozpoczęciu Polsko-Niemieckiego spotkania pisaliśmy w artykule: Polsko-Niemiecki biwak szkoleniowy strażaków w Bornem Sulinowie.

W ramach zajęć, które dla ponad 40 młodych strażaków przygotowali ich opiekunowie, nie zabrakło tych teoretycznych i praktycznych. 14 sierpnia na terenie Ośrodka Szkoleniowego PSP w Bornem Sulinowie uczestnicy tygodniowego spotkania dwukrotnie wzięli udział w akcji gaszenia pożarów. Piątkowe ćwiczenia składały się z dwóch epizodów. Pierwszy to pożar i zadymienie budynku wraz z zagrożeniem pożarowym lasu, a drugi epizod to pożar dwóch samochodów. Chodziło nam o sprawdzenie, czy młodzież, która bierze udział w biwaku, już opanowała w pewnym stopniu rozwijanie odcinków i budowanie linii, a przede wszystkim koordynację między sobą podczas akcji ratowniczej - mówi Konrad Kopkiewicz, Naczelnik OSP Lotyń. Jak zaznacza, wzajemna współpraca jest tutaj bardzo ważna, jednak w tym przypadku mogła okazać się też trudna. Podczas ćwiczeń młodzież podzielona została na grupy, w których znajdowali się zarówno Polacy, jak i Niemcy. Młodzi strażacy musieli więc zintegrować się i działać razem, pomimo bariery językowej. Oceniam ich na czwórkę z plusem. Widać było na początku małe zamieszanie, jednakże wszystko zostało opanowane i cel gaśniczy osiągnięty, a to jest najważniejsze - podsumowuje Konrad Kopkiewicz.

Taka współpraca polsko-niemiecka, między strażakami ze Stockelsdorfu, Lotynia i Łubowa trwa już parę lat. Kilka razy w roku spotykają się oni zarówno w Polsce, jak i w Niemczech, aby wspólnie się uczyć, rozwijać swoje językowe umiejętności, a także by miło spędzić czas i poznawać inną kulturę. Jak mówi jeden z opiekunów ze Stockelsdorfu, Alexander Wehowsky, bardzo podoba im się w Bornem Sulinowie i w Polsce, ponieważ wszystko jest idealne i dopracowane: organizacja spotkania, ludzie, a nawet pogoda. Ogromnym plusem takich spotkań w Polsce jest to, że wielu ćwiczeń w Niemczech my nie moglibyśmy zrobić. Takie ćwiczenie z pianą możemy tutaj, na terenie jednostki szkoleniowej wykonać, a w Niemczech byłoby to niemożliwe -  poinformował nas Alexander.

Relację z ćwiczeń zobaczycie Państwo w piątkowym (14.08) wydaniu serwisu informacyjnego Echa Dnia. Zapraszamy!

Galeria zdjęć do artykułu

Dodaj komentarz

Aby kontynuować, proszę zaznaczyć pole poniżej: