IV Runda Grand Prix Polski na ¼ mili na lotnisku w Pile za nami

  • KW
  • 2015-07-13 11:59:51
IV Runda Grand Prix Polski na ¼ mili na lotnisku w Pile za nami
  • Foto: Paweł Napierała

IV Runda Grand Prix Polski na ¼ mili odbyła się 12 lipca na lotnisku w Pile. Była obawa, że pod koniec zawodów zacznie padać, ale ostatecznie spadła tylko lekka mżawka, która nie miała wpływu na czasy.

Na lotnisku pojawiło się jeszcze więcej mocniejszych aut, niż poprzednio, przez co rywalizacja była zacięta. Na tą rundę przyjechali zawodnicy z Niemiec, Czech i Litwy – jak to napisał SCS Club na swoim fanpage'u robi nam się imprezka międzynarodowa. Trzeba przyznać, że coraz więcej jest aut z mocą ponad 1000KM. Z ciekawych samochodów, które się zjawiły to między innymi Corvette VTG – 8,008s z prędkością 295km/h na mecie, Topolino 8,19s, Corrado – 8,9s, Caliba TSUNAMI z dwoma silnikami poniżej 10s, Corvette nitro – 11,059s.
 
Była też niezła niespodzianka dla widzów - wyścig samolotu z 500 konną Hondą Piotra Sawczenki. Pomysł na taki wyścig zrodził się z niebezpiecznej sytuacji, która miała miejsce swego czasu na wyścigach w Olsztynie. Podczas przejazdu Piotra, samochodem marki Honda, na tor wjechał samolot przez co musiał się on ratować i uciekać na bok. Dla upamiętnienia tamtego wydarzenia zorganizowano ten właśnie wyścig, ale nie już twarzą w twarz z samolotem tylko bokiem w bok.
 
Jeden ze startujących, Paweł Napierała, powiedział nam jeżeli chodzi o mnie to do finałów się nie dostałem. Niestety nie wiem też, które zająłem miejsce bo wyświetlacz z wynikami miał awarię i wyniki nie były pokazane. Ponieważ podniosłem doładowanie do 1,6 bara udało mi się zrobić kolejną życiówkę i dystans ¼ mili przejechałem w 13,046s, przyspieszenie od 0 do 100km/h - 4,8s, szacowana moc to ok 300KM. 

Galeria zdjęć do artykułu

Dodaj komentarz

Aby kontynuować, proszę zaznaczyć pole poniżej: