Dlaczego skoczyła z okna? Rozmowa z matką niedoszłej samobójczyni

  • KW
  • 2015-02-03 14:40:09
Dlaczego skoczyła z okna? Rozmowa z matką niedoszłej samobójczyni
  • Foto: TV Gawex

Dziś, 3 lutego do redakcji TV GAWEX zadzwoniła matka 28-letniej kobiety, która wczoraj targnęła się na swoje życie.

Wczoraj, w Szczecinku doszło do tragicznej sytuacji, która echem odbiła się także w ogólnopolskich mediach. Przypomnijmy jaki był przebieg tych zdarzeń. W godzinach południowych strażacy dostali zgłoszenie o próbie samobójczej na ulicy Koszalińskiej. Po przybyciu na miejsce, funkcjonariusze stwierdzili, że na dachu bloku znajduje się młoda kobieta, która siedzi i nie stawia żadnych żądań. Strażacy wraz z policją weszli na dach, po czym młoda kobieta bez większych oporów opuściła to miejsce wraz z funkcjonariuszami. Jak się okazuje, młoda 28 letnia kobieta, która została ściągnięta z dachu bloku, wróciła tam ponownie i tym razem skoczyła.

Dziś, 3 lutego podczas rozmowy z mediami szczecinecka policja potwierdziła, iż doszło do zaniechania ze strony służb i w związku z tym, w komendzie prowadzone jest wewnętrzne śledztwo.

Podczas telefonicznej rozmowy z matką 28-latki dowiedzieliśmy się, iż problemy kobiety zaczęły się w momencie upadku zakładów Elmilk, ponieważ zarówno ona, jak i jej partner byli pracownikami tego zakładu. Według słów matki, w domu niedoszłej samobójczyni zaczęło się źle dziać. Para miała duże problemy w związku, nie stronili także od używek. Doszło do tego, że mężczyzna zostawił kobietę i zabrał ze sobą ich dziecko. Matka powiedziała nam także, iż pozbawił ją kluczy do mieszkania. 

Podczas rozmów z policją nie usłyszeliśmy nigdy, że kobieta ta jest im znana z wcześniejszych interwencji, do których, według słów matki, dochodziło kilka razy. O tym, że policja prawdopodobnie znała sytuację kobiety, może świadczyc fakt, że to właśnie funkcjonariusze policji mieli odebrać klucze od mieszkania jej byłemu partnerowi i przekazać je kobiecie. Wszystko to, miało być reakcją na usilne starania matki.

Warto zaznaczyć także, że matka aktualnie przebywa w Niemczech i to właśnie stamtąd, poprzez telefoniczne rozmowy, starała się pomóc córce. Matka jednoznacznie stwierdza, że stan psychiczny jej córki był bardzo zły, jednak kilka razy szukała ona pomocy w różnych ośrodkach.

Matka udzieliła nam także informacji o stanie zdrowia swojej córki. Aktualnie jest on bardzo ciężki, znajduje się ona pod respiratorem w stanie śpiączki farmakologicznej, a lekarze próbują uratować jej nogi.

Według informacji uzyskanych w prokuraturze, w tym momencie nie rozpoczęły się żadne czynności związane ze sprawą. Więcej wiadomo będzie jutro, kiedy prokurator zapozna się z dokumentami przesłanymi przez Komendę Powiatową Policji. 

Także matka mieszkanki Szczecinka, która rozmawiała dziś z naszą redakcją w dniu jutrzejszym udzieli nam raz jeszcze telefonicznego wywiadu, który zobaczyć będziecie mogli Państwo w jutrzejszym wydaniu serwisu "Echa Dnia". 

Komentarze (24)

La 2015-02-03 16:42

skoczyła to skoczyła na co drążyć temat

mieszkanka 2015-02-03 19:50

Matka ją wspierała telefonicznie, co to za pomoc!mogła ją zabrać do siebie lub wesprzeć finansowo!!Nigdy w niczym jej nie pomogła,kilka lat nie chciala mieć z dziewczyną kontaktu.MATKA??to tylko z nazwy.Jestem zbulwersowana jej niby pomocą

mieszkanka 2015-02-03 19:53

Matka ją wspierała telefonicznie,co to za pomoc!mogła ją zabrać do siebie lub wesprzeć finansowo!!Nigdy w niczym jej nie pomogła,kilka lat nie chciala mieć z dziewczyną kontaktu.MATKA??to tylko z nazwy.Jestem zbulwersowana jej niby pomocą

ja 567 2015-02-03 20:00

szkoda tylko ze zwolnili ich na długo przed ogłoszoniem zamkniecia elmilku

marta 2015-02-03 20:01

Bardzo przykre to Co sie stalo ,jestesmy z wami Aniu calym sercem ♡

Monika 2015-02-03 20:18

To tragedia dla całej rodziny. Czy dobrze rozumiem, że pani która skoczyła jest matką małego dziecka?

Patryk 2015-02-03 22:25

Chyba nie potraficie ludzie czytać ze zrozumieniem wcześniejszych wpisów i sytuacji ! Kobieta się kogoś tak panicznie bała ze dzwoniła do tych policjantów w interwencji i prośbie ze boji się o swoje życie i nie wahała się skoczyć a oni co? Przyszli, ściągnęli ja z dachu i to wszystko. Wyjebka na całego jakby nic nie było. Czy to jest normalne w Policji? Jakby zwykły obywatel nie zareagował wiedząc ze chce coś zrobić to by poszedł siedzieć a oni co? Nic i za tydzień zapomnimy o tym bo kogoś z gramem zatrzymają. Co za chory kraj.

kamila 2015-02-03 22:30

szkoda kobiety trzeba jej jakoś pomóc !

ja 2015-02-03 22:56

TEN BLOK ZNAJDUJE SIĘ PRZY ULICY KOŚCIUSZKI,A NIE KOSZALIŃSKIEJ,A GDZIE SZANOWNA ZATROSKANA MAMUSIA BYŁA WCZEŚNIEJ,GDY CÓRKA POTRZEBOWAŁA POMOCY?

znajoma 2015-02-04 08:42

no przykro mi bardzo, ale to nie na usilne zabiegi matki dziewczyna odzyskała klucze do mieszkania. a pomoc telefoniczna? no sorry, ale stan psychiczny dziecka jest fatalny, a matka tkwi w Niemczech i ????? żenujące

Gość 2015-02-04 09:05

Jak może być Wam szkoda osoby, która nie traktuje swojego życia poważnie i je niszczy. Wszystko to stek bzdur. Pójdźcie na onkologie dziecięcą, zobaczcie ile dzieci WALCZY o życie, a ta Pani nawet o nie dbała. Bardzo dobrze, że Policja nie wezwała do takiej osoby karetki. Co by było gdyby zespół ratownictwa medycznego był potrzebny dla osoby która na prawdę potrzebowała pomocy, a zwłaszcza, która chciała by żyć. Największe potępienie dla osób, które próbują/ popełnili samobójstwo. Dajcie jej jeszcze dobrego prawnika i niech wyłudzi od Skarbu Państwa (czyt. NASZE podatki) dobre odszkodowanie. Gratuluję.

ja 2015-02-04 10:08

Do mieszkanka skad Ty możesz wiedzieć czy matka jej nie chciala wziąć do siebie moze to ta dziewczyna nie chciała i się mylisz pomogla jej dużo samo to ze dala jej mieszkanie z tego co wiem wysylala jejpieniądze także nie oceniaj kogoś

Judyta 2015-02-04 10:09

Moja mama popełniła samobójstwo a świadczy to o tym że została pozostawiona sama sobie i po prostu nie poradziła sobie z tym.Depresja to też choroba dlatego nie rozumiem jak można potepiać samobójców a swój ból będę nosić w sercu do końca życia!

ula 2015-02-04 11:27

Nie wiadomo kogo dopadnie depresja i w jakich okolicznościach utrata pracy brak środków do zycia nie zazdroszczę temu kogo to spotka i nikomu nie życzę doświadczyć czegoś podobnego.Nie popieram pijaństwa itp.nie znam matki ale nikomu nie życzę znaleść sie w skrajnej biedzie

znajoma 2015-02-04 13:14

Teraz sie znalazła matka a wyrzekła sie jej i nieutrzymywała z nia kontaktu i jeszcze do tego takie bzdury gada,mieli problemy rodzinne rozwodzili sie,i prosze nieosadzac meza bo kto niezna całej sytuacji to niech sie niewypowiada

aniolek 2015-02-04 13:35

Ludzie wyciaganie brudow nie ma sensu. Skoro tak wszyscy przejmujecie sie losem ta wspaniala dziewczyna Modlcie sie o jej powrut do zdrowia i oby bylo wszystko dobrze!!! Po co to wyciaganie brudow!! Czy to cos zmieni? Nie!! Czasu nie cofniemy. Kazdy popelnia bledy, wiec ludziska nie oceniajmy!!!!!

ja12323 2015-02-04 13:44

Te osoby ktore nie znają matki osobiście niech sie nie wypowiadaja na ten temat , bo ona sama w niemczech miala problemy i w dalszym ciagu ma , a ten,, mąż,, miał zly wpływ na rodzine wiec ,, mieszkanko,, nie wypowiadaj sie jak nie znasz całej historii .

justa377 2015-02-04 19:43

matka przez całe życie miała ja gdzies a teraz wielką matkę zgrywa gdy doszło do tragedi i karola walczy o zycie znalazła sie mamusia a gdzie ona była przez całe zycie .miała wsparcie w mężu i w mężą rodzinie oraz w znajomych i przyjaciół.dlatego ta gupia gatka jej matki mnie denerwuje bo nawet niemiała i niema pojęcia co działo się z jej córką.proszę was ludziska nie wymyślajcie i nie dodawajcie nie prawdziwych historyjek

justa377 2015-02-04 19:47

masakra

znajoma 2015-02-04 20:58

Tylko że mieszkanka była bliską dla ofiary osobą .Mieli z mężem problemy i to nie jego wina.Obydwoje w jakiś sposób byli winni ,a matka w czym jej pomogła ?Wiedząc że dziecku się nie układa w życiu i małżeństwie co zrobiła ? Na pewno jej nie pomogła ! odsunęła się od niej , że nie miała z nią kontaktu przez kilka lat.A teraz zatroskaną mamusie zgrywa śmiechu warte.Że mieszkanie jej zostawiła,a miała wyjście zostawiając córkę samą , a co na ulicy miała mieszkać ?

mieszkaniec 2015-02-05 00:00

Jak policja mogła wypuścić z rąk nie doszła samobójcze bez obserwacji psychologa psychiatry czy lekarza pogotowia uważam ze za ta tragedię od początku do końca jest odpowiedzialna Policja .

Sylwia 2015-02-05 09:31

co wy mozecie wiedziec!!!!!! Jej Matka chciala ja zabrac do niemiec i zalatwila jej nawet prace i chciala jej bardzo pomoc i bylo wszystko juz ugadane ale Karolina w ostatniej chwili sama wszystko odwolala Przez jakiegos d.... ktory ja pozniej oszukal i zdradzil...zejdzcie z tej matki co Ona moze na to wszystko??..jej jest wystarczajaco ciezko z uwagi na jej dziecko!!! Polska mentalnosc pisac glupoty bez zadnych podstaw smutne!!!...

2015-02-05 09:36

Co wy piszecie??? Matka chciala ja zabrac i wspierala ja jak mogla Karolina miala przyjechac do niemiec ale z uwagi na jakas milosc odmowila wszystko w ostatnim momencie!!!!!! Dajcie spokoj tej matce Ona cierpi wystarczajaco juz

ja 2015-02-05 22:16

jak sie tak mamusu przejmujesz losem córki to czemu niesiedzisz przy niej w szpitalu ,prawda jest taka ze sie nia nieinteresowałas zeby nie mąz i jej tesciowa to juz dawno by sie stoczyła,znalazła sie mamusia wstyc sie kobieto jeszcze takie bzdury wygadywac wstyc!!!

Dodaj komentarz

Aby kontynuować, proszę zaznaczyć pole poniżej: