Publikujemy fragmenty expose wygłoszonego dziś (8.12) przez Burmistrza Jerzego Hardie-Douglasa

  • KW
  • 2014-12-08 11:19:48
Publikujemy fragmenty expose wygłoszonego dziś (8.12) przez Burmistrza Jerzego Hardie-Douglasa
  • Foto: TV Gawex

Podczas dzisiejszej sesji Rady Miasta Burmistrz Jerzy Hardie-Douglas wygłosił swoje expose na najbliższe 4 lata. Publikujemy fragmenty wypowiedzi Burmistrza.

Pani Przewodnicząca, Szanowni Radni, Szefowie Spółek i Jednostek Miasta, Mieszkańcy Szczecinka!

Mimo że to były moje czwarte wybory, to tak na prawdę zaczynam obecnie trzecią kadencję sprawowania funkcji burmistrza. Trudno mi nawet samemu uwierzyć, że już dziewiąty rok jestem w ratuszu. To zaszczyt i olbrzymie zobowiązanie w stosunku do mieszkańców Szczecinka, miasta, które 38 lat temu wybrałem jako swoje miejsce do życia.

Gdy wygrałem wybory w 2006 roku, Szczecinek był zupełnie innym miastem. Mimo, iż podobnie jak dziś, rozpościerał się na przesmyku miedzy dwoma jeziorami, nie korzystał
w żaden sposób ze swojego niepowtarzalnego położenia. Miasto kończyło się na wiadukcie przy ulicy Szczecińskiej i kawałek za bunkrem przy Kościuszki. Ledwie kawałek za terenem, na którym straszył nieczynny od lat, zdewastowany camping. Dalszy teren – Trzesieka, Świątki i druga strona jeziora, należały do gminy wiejskiej. To z terenu gminy wpływały do jeziora Trzesiecko, w sposób całkowicie niekontrolowany, zanieczyszczenia. Turystyka praktycznie nie istniała. Po jeziorze pływała przerobiona na niby-stateczek szalupa motorowa. Co ciekawe, większość mieszkańców Szczecinka uważała za oczywiste, że to szczyt możliwości turystycznych miasta. Na przedłużeniu ul. Bohaterów Stalingradu wcinał się w wody jeziora Trzesieckiego jedyny pływający pomost. Wchodząc na pomost można było popatrzeć na żałosną ruinę zamku Książąt Pomorskich.

Istniały dwa, dzielące się kupującymi, sklepy o powierzchni sprzedaży 1000 metrów kwadratowych – w południowej części miasta przy ul. Łukasiewicza i w północnej przy ul. Kołobrzeskiej. W planach zagospodarowania przestrzennego skrupulatnie zakazywano budowy większych obiektów handlowych. Obowiązywał uchwalony w Szczecinku zakaz handlu po godz. 22.00. Cała Polska śmiała się z nas. Od kilku lat Miasto spierało się ze Starostwem w sprawie remontu ulicy 28 Lutego, jedynej ulicy, do której przebudowy w końcu doprowadzono. Wojna Ratusza ze Starostwem trwała w najlepsze, uniemożliwiając normalną pracę obu samorządom.

Typowym wyznacznikiem zatrzymania rozwoju miasta, był szczecinecki szpital. Kilkupiętrowy, wybudowany w połowie lat 70-tych budynek przyszpitalnej przychodni świecił pustkami, a jego stan techniczny kwalifikował obiekt do rozbiórki. Nie lepiej prezentował się podstawowy budynek naszej lecznicy. Z roku na rok szpital ze względów oszczędnościowych redukowano, zamykając kolejne oddziały.

Szkoły musiały utrzymywać się wyłącznie z przekazywanej subwencji. Biorąc pod uwagę fakt, iż obecnie co roku dofinansowujemy naszą oświatę sumą w granicach 10 mln złotych, można wyobrazić sobie jak nasze szkoły wyglądały wtedy, przed rokiem 2006, bez dodatkowych pieniędzy. Obraz nędzy i rozpaczy. Większość miejskich spółek przeżywało kłopoty. Nie radziliśmy sobie z przestarzałą infrastrukturą techniczną. Mieliśmy źle zaprojektowaną i niespełniającą norm unijnych, oczyszczalnię ścieków. Trudne lata przeżywała, prawie pozbawiona zdywersyfikowanych dochodów KM. 

Idąc ulicami naszego miasta, staraliśmy się nie dostrzegać brzydoty straszących odpadającymi tynkami i dziurawymi dachami kamienic. Miasto nie przekazywało ZGM środków na remonty, a zbyt niskie, zamrożone przez ponad 5 lat czynsze, nie pozwalały na utrzymywanie substancji mieszkaniowej w odpowiedniej kondycji. Wyremontowane budynki można było policzyć na palcach. Nie było przyzwoitej infrastruktury sportowej. Istniał jedynie stadion piłkarski i dość nowy, ale niestety pełen usterek, basen. Na skutek błędnej diagnozy i niezauważenia uszkodzenia, przebiegającego pod płytą boiska kolektora deszczowego, rozebrano zapadające się trybuny tzw. stadionu Lechii. Przymierzano się dopiero do budowy pierwszej pełnowymiarowej hali sportowej i kina. Może drobiazgiem, ale jak charakterystycznym, był całkowity brak zainteresowania zwierzętami bezdomnymi. Dzięki grupie wolontariuszy, przy Zakładzie Weterynarii na Szczecińskiej, działało coś, co nawet trudno było nazwać namiastką przytuliska. Parę klatek, w których przez kilka dni przechowywano znalezione bezdomne psy.

Dziś trudno nam sobie odtworzyć obraz miasta sprzed 8-9 lat. Zapewne niewiele osób pamięta, że na przykład w miejscu obecnych parkingów na ul Jana Pawła II, znajdowały się rozproszone bezładnie budki zwane „gasiulówkami”, do których dochodziło się brnąc w błocie. Miasto przestało się rozwijać.

Nie bez powodu przypominam obraz Szczecinka z roku 2006. Przypominam, bo część mieszkańców Szczecinka ma krótką pamięć. Minęło dziewięć lat. Niesamowity wręcz postęp, jaki dokonał się w Szczecinku w każdej, powtarzam, absolutnie w każdej dziedzinie życia, jest zwany polityką zrównoważonego rozwoju miasta. Jest realizacją pomysłu i odważnej wizji Platformy Obywatelskiej na rozwój miasta. Mamy się czym chwalić. Zakończono wojnę między samorządami i zaczęto ściśle współpracować z powiatem. Zamiast się zwalczać, zaczęliśmy sobie pomagać. Trudno przecenić rozmiar wartości dodanej, jaki stworzyliśmy dzięki temu, dla rozwoju miasta i powiatu. (...)

Przed nami nowy okres programowania unijnego 2014-2020, a przede mną cztery lata pracy na stanowisku burmistrza Miasta Szczecinek. Nowe wyzwania, perspektywy i nowe zamierzenia. I ani ja, ani moi współpracownicy nie mamy najmniejszych chęci zwalniania tempa rozwoju i pozytywnego zmieniania Szczecinka. Naszego pięknego miasta. Miasta z wizją. 

Nową kadencję rozpoczynamy z dobrą sytuacją finansową miasta. Nasze zadłużenie spadło do ok. 36% w stosunku do dochodów, a pod koniec roku 2015 powinno wynieść ok. 34%. Obsługa zadłużenia nie przekracza 6% dochodu (przy dopuszczalnych 15%). W rok 2015 powinniśmy wejść z wolnymi środkami wynoszącymi ok. 14 mln zł.  Zamierzam zaproponować kontynuację zrównoważonego rozwoju miasta z konsekwentnym ukierunkowaniem na równoległy rozwój przemysłu i turystyki, przede wszystkim sportowej. Musimy zdawać sobie sprawę, że do roku 2020, czyli końca nowego okresu programowania, musimy stworzyć podwaliny pod samofinansujące się miasto. Musimy to wszyscy zrozumieć. Nasza sytuacja za kilka lat diametralnie się zmieni. Musimy budować miasto, którego rozwój nie będzie już zależny od środków unijnych. Nie ma więc ważniejszego tematu, niż powstanie nowych miejsc pracy, nowych zakładów, zwiększanie przychodów z podatku od osób prawnych, podatku od nieruchomości i likwidacja „szarej strefy”, a dzięki temu i dzięki zwiększaniu zatrudnienia, również zwiększanie dochodów z podatku od osób fizycznych. Wszystko wskazuje na to, iż okres kryzysu gospodarczego mamy za sobą. Myśląc o dalszym rozwoju miasta, powinniśmy analizować wszelkie uwarunkowania, które ten rozwój hamują, jak również te, które mogą go wspomóc.

Planujemy dalsze prace nad rozwojem klastra drzewnego. W najbliższych 2 latach zapewnimy wsparcie dla powstania infrastruktury potrzebnej do rozwoju klastra meblowego. Wybudujemy ogólnodostępny parking na ok 300 samochodów osobowych na Waryńskiego, dokończymy uzbrajanie terenów SSE w deszczówkę, wybudujemy bocznicę kolejową, która obsłuży m.in. fabrykę mebli. Będziemy współpracować ze Starostwem i Pomorską Agencją Rozwoju Regionalnego, przy rozwoju ukierunkowanego na przemysł drzewny, szkolnictwa zawodowego. Wybudujemy Park Przemysłowo-Technologiczny, w którym będą mogły wynajmować powierzchnię produkcyjną małe zakłady kooperujące m.in. z fabrykami mebli. Z wielką życzliwością przyglądamy się przygotowaniom prywatnych inwestorów do budowy ośrodka szkoleniowego dla młodzieży sportowej. Ośrodka umożliwiającego jednorazowe przyjęcie nawet tysiąca młodych piłkarzy. Gdy zamierzenia te zaczną się ziszczać, powinniśmy czynnie włączyć się, zapewniając szkolącej się w Szczecinku młodzieży, zaplecze rekreacyjne i rozrywkowe. Potwierdzam chęć pomocy, przy wybudowania młodzieżowej dyskoteki. Powinien docelowo powstać nowy skate park, być może umiejscowiony w innej niż dotychczasowa, lokalizacji. Należy rozwijać bazę żeglarską i wypożyczalnie różnorakiego sprzętu pływającego. Powinny powstać nowe ścieżki rowerowe, m.in. dokoła jeziora Wilczkowo, a być może, również jeziora Wielimie. Powinniśmy też dążyć do porozumienia się z sąsiednimi gminami i między innymi połączyć ścieżką rowerową Szczecinek z Bornem Sulinowem. Mimo wyśmiewania tego pomysłu przez niektórych, nie zamierzam wycofywać się z próby wykonania w trakcie tych czterech lat, elektrycznej kolejki linowej, łączącej północny i południowy brzeg jeziora i kończącej się w okolicach Mysiej Wyspy. Taka budowla stałaby się niewątpliwą atrakcją turystyczną Szczecinka. Tego typu pomysły będą jednak realizowane wyłącznie przy zapewnieniu istotnego dofinansowania ze środków zewnętrznych i z całą pewnością nie obciążą w sposób znaczący budżetu miasta. 

Ważnym elementem zrównoważonego rozwoju bazy sportowej, jest wsparcie środowiska wędkarzy. W roku 2015 wybudujemy nad jeziorem Trzesieckim, na granicy działki zwanej „Falą”, stanicę wędkarską. Poszukujemy miejsca na budowę pełnowartościowego campingu i miejsc dla camperów. Realizacji tego pomysłu nie sprzyja permanentny sprzeciw działkowców. Jestem jednak pewien, iż w końcu odzyskamy teren przy Szczecińskiej, na południe od wieży Bismarcka. To idealne miejsce lokalizacji nowoczesnego, zaprojektowanego na miarę europejskich standardów campingu. To również jedna z inwestycji, która powinna doczekać się realizacji w najbliższych latach.Powinniśmy dokończyć budowę szkolnej infrastruktury sportowej. Myślę tu o sali gimnastycznej przy SP6 i „tunelu lekkoatletycznym” przy SP7 i G3. Budowę tunelu zaczniemy w przyszłym roku, a hali przy SP-6, prawdopodobnie w r.2016.

W okresie letnim chcemy uruchomić kino plenerowe. Mając wyspecjalizowane jednostki takie jak SAPiK, OSiR czy SzLOT, miasto powinno utrwalać rozpoznawalność Szczecinka poprzez organizację i promocję w kraju markowych produktów kulturalnych, sportowych i turystycznych. W tym kontekście, warte kontynuacji są przede wszystkim takie propozycje jak Art-Piknik, imieniny miasta, memoriał Winanda Osińskiego, memoriał szermierczy im. A. Pappe, festiwal balonowy im. Kurta Hummela. Być może należy pomyśleć na bazie biegu W. Osińskiego, o organizacji szczecineckiego maratonu biegowego. Pewnie wcześniej zorganizujemy w roku 2015 półmaraton. Bardzo ważne, jest utrzymanie współpracy z mediami ogólnopolskimi. Promocja miasta w mediach ogólnopolskich owocuje coraz to większą liczbą turystów, odwiedzających Szczecinek.

Miasto powinno nadal, co roku aplikować o środki z tzw. „schetynówek”, oczywiście jeśli taki program będzie kontynuowany. W okresie zbliżającej się kadencji samorządu, powinniśmy wyremontować kolejne ulice. W r. 2015 przebudujemy ulicę 1-go Maja od Narutowicza do ul. Koszalińskiej i będziemy kontynuować remont ulic Armii Krajowej. W kolejnych latach czeka nas remont ul. Turystycznej i Kolejowej. W roku 2015 poprawimy ulicę Żeglarską, kładąc na niej nawierzchnie bitumiczną. W roku 2016 sfinalizujemy budowę ulic osiedla Marcelin. W roku 2015 zaczniemy budowę najważniejszych ulic na osiedlu Raciborki. W roku 2015 zaczniemy, a w 2016 skończymy, gruntowne przebudowanie centralnego miejsca naszego miasta, czyli placu Wolności i ul. 9-go Maja. Myślę, że dojrzeliśmy już do decyzji o przejęciu dworca od PKP i doprowadzenia do jego całkowitej rewitalizacji. Chciałbym na początku roku 2015 zacząć rozmowy w tej sprawie z dyrekcją PKP i Ministerstwem Infrastruktury i Rozwoju.

Musimy na bieżąco monitorować zatwierdzoną już budowę wschodniej obwodnicy Szczecinka, na drodze krajowej nr 11. To największa powojenna inwestycja drogowa w Szczecinku, a jej rolę trudno przecenić. Dziś nie zdajemy sobie jeszcze wszyscy sprawy ze znaczenia olbrzymich sum, jakie będą zaangażowane w Szczecinku w związku z budową obwodnicy i inwestycjami Kronospanu. A mówimy o kwocie ponad 1 miliarda złotych. Przerobienie takich pieniędzy to nieuchronne zatrudnienie na kilka lat, setek osób uczestniczących w budowie i podwykonawstwie.

Kontynuacji wymaga system zamiany tradycyjnych śmietników na wspomniane już tzw. pojemniki pół podziemne. Jesteśmy dumni z tego projektu i będziemy go realizować w latach 2015 i 2016. W ciągu najbliższej kadencji powinniśmy doprowadzić do objęcia tym rozwiązaniem wszystkich tzw. „gniazd odpadów komunalnych”. W gospodarce odpadami powinniśmy nadal angażować się w rozbudowę i modernizację Regionalnej Instalacji Przeróbki Odpadów Komunalnych, prowadzonego przez MPGO w Wardyniu, którego jesteśmy udziałowcem. W kolejnych latach trzeba wrócić do tematu tworzenia nowych mieszkań socjalnych.

Miasto powinno nadal ściśle współpracować zarówno z powiatem, jak i podmiotami prywatnymi, działającymi na rynku usług zdrowotnych i wspierać finansowo Spółkę „Szpital w Szczecinku”. Powinno to doprowadzić w ciągu najbliższych lat do powstania, już pełno profilowego szpitala specjalistycznego. Należy rozbudować w kompleksie szpitalnym część związaną z ambulatoryjnym poradnictwem specjalistycznym, a również rozbudowywać pion onkologiczny szpitala, m.in. Oddział Chemioterapii Dziennej. Za wszelką cenę należy sprzyjać pomysłom stworzenia przez podmioty prywatne, Oddziału Kardiologii Zachowawczej i Neurologii.

Zmienione plany zagospodarowania przestrzennego umożliwiają odbudowę zabytkowej wieży ciśnień i zaadaptowanie jej na obserwatorium astronomiczne. Na terenach położonych obok, od strony ulicy Szafera, chcielibyśmy wybudować Centrum Nauki z planetarium (tzw.„Mini Kopernik”), nastawione na propagowanie wśród młodzieży nauk ścisłych. Oba te projekty będą wymagały sporych nakładów finansowych i będą realizowane wyłącznie pod warunkiem otrzymania znacznego wsparcia ze środków unijnych.

Najważniejszymi inwestycjami, na które czeka miasto, są proekologiczne inwestycje Kronospanu, które powinny zniwelować do minimum uciążliwości tego zakładu produkcyjnego, przede wszystkim pylenie i uciążliwości odorowe. Te inwestycje nie są zadaniem własnym miasta, ale są tak ważne, że Miasto powinno nadal czynnie włączać się w lobbing, umożliwiający ich dofinansowanie ze środków pomocowych UE, NFOŚ lub WFOŚ. Wydaje się realne, iż wykonanie wszystkich niezbędnych inwestycji, wypełniających wymogi BREF-ów sewilskich (tzw. BATy), mogłoby rozpocząć się i zakończyć już w przyszłym roku. Te zobowiązania dotyczące bezzwłocznego, czyli - co chciałbym szczególnie podkreślić - kilka lat przed wymaganym przez prawo terminem, wdrożenia w życie zaleceń KE, są przedmiotem podpisanego w listopadzie porozumienia między mną, a Kronospanem. Najważniejszą inwestycją proekologiczną, będzie wybudowanie mokrego elektrofiltra na suszarni płyty wiórowej. Cały czas rozmawiamy też na temat możliwości dodania do tej inwestycji tzw. UTWS, czyli zamkniętej pętli gazów w suszarni.

W roku 2015 będziemy kontynuować akcję likwidacji nieekologicznych źródeł ogrzewania i podłączać kolejne budynki i mieszkania do miejskiej sieci ciepłowniczej (program „Kawka”). Pod koniec 2015 r praktycznie w Szczecinku zlikwidujemy przydomowe kotłownie w domach wielomieszkalnych. Umożliwimy mieszkańcom sięgnięcie po środki unijne na budowę przydomowych instalacji fotowoltaicznych (program Prosument).

Jest oczywiste, że przedstawiony program działania będzie ulegał modyfikacji. Jednak nasze dobre kontakty z Urzędem Marszałkowskim, Ministerstwami, NFOŚ i WFOŚ, współrządzenie w powiecie, to wszystko bardzo uprawdopodabnia realizację ambitnego planu. Chciałbym bardzo, aby zachowanie części radnych opozycyjnych, nie przeszkodziło im w uczestniczeniu w realizacji programu rozwoju Szczecinka. Jeśli włączą się czynnie w jego wykonanie, nie tylko będą czerpali z tego satysfakcję, ale też będą mieli szanse wprowadzania w życie części własnych pomysłów. Jeśli pójdą dotychczasową drogą, drogą negowania wszystkiego, kontestowania każdego pomysłu wychodzącego od PO, skupią się nie na rzetelnej konstruktywnej pracy, a na insynuacjach, oskarżeniach, skargach i donosach, to skażą się na własne życzenie, na frustrującą rolę biernych obserwatorów. Wybór należy do nich.

Na szczęście niezależnie od ich decyzji, nasze miasto czekają i tak dobre cztery lata. Nadal będziemy budować nowoczesny Szczecinek. Miasto z wizją!

Galeria zdjęć do artykułu

Komentarze (1)

telewidz 2014-12-08 16:26

Współczuję opozycji znowu kolejne 4 lata na stanowiskach frustratów , można sie załamać.

Dodaj komentarz

Aby kontynuować, proszę zaznaczyć pole poniżej: