Nocna dewastacja! Poprzebijane opony w kilkunastu samochodach!

  • KW
  • 2014-10-31 09:28:36
Nocna dewastacja! Poprzebijane opony w kilkunastu samochodach!
  • Foto: www.ekspressilustrowany.pl

Dzisiejszej nocy wandale poprzebijali opony w kilkunastu samochodach mieszczących się na ulicy Szafera i ulicy Wyszyńskiego.

Jak poinformował nas Pan Jacek Proć z Komendy Powiatowej Policji w Szczecinku w tym momencie trwają czynności wyjaśniające i ustalanie osób pokrzywdzonych w tym incydencie. W dniu wczorajszym, w godzinach wieczorowo-nocnych na ulicy Szafera i ulicy Wyszyńskiego doszło do przebicia w kilkunastu samochodach opon. 

Zgłoszenia dziś (31.10), na policję dokonał jeden z pokrzywdzonych w tej sprawie. Po zgłoszeniu na miejsce zdarzenia udali się policjanci, którzy ujawnili szereg innych aut, również z uszkodzonymi oponami. 

Galeria zdjęć do artykułu

Komentarze (5)

Monar 2014-10-31 12:55

Gdzie była słynna szczecinecka SM.?Jednak brak straży miejskiej może jeszcze nasilić te akty wandalizmu? Zmieniam zdanie jestem za strażą, a przeciw wandalom i chuliganom. Gazem ich!

Jerzy 2014-10-31 20:05

Debili ci u nas dostatek!

bronmus45 2014-11-01 08:47

notka napisana wczoraj ...bydlaki znowu w akcji... *** Bo jak inaczej nazwać osoby, których rozrywką jest szkodzenie innym. Nie obrażając bydła właściwego. Szereg przebić opon dzisiejszej nocy, na kilku podwórzach bloków mieszkalnych. I to akurat przed Świętem Zmarłych, gdy niektórzy właściciele uszkodzonych samochodów planowali zapewne odwiedziny grobów swoich najbliższych, czasami znacznie odległych od Szczecinka. Mogli to również zrobić nawet... przeciwnicy Straży Miejskiej, chcący udowodnić ich nieprzydatność w pełnieniu swoich zadań. Nie mam pojęcia jak i gdzie zadziałać, by przywrócić pełne oświetlenie tych miejsc, bo to przecież nie pierwszy raz się zdarza... Mógłby być też przecież prosty monitoring, rejestrujący nocne zdarzenia na zagrożonych nieodpowiedzialnym zachowaniem miejskich bydlaków - uliczkach. Lecz najpierw jednak potrzebne jest dobre oświetlenie tych miejsc. Koszt wymiany kilkakrotnej w ciągu roku dziesiątków - ba, nawet setek opon - zapewne przewyższa koszty związane z oświetleniem i monitoringiem. Więc firmy ubezpieczeniowe wraz z odpowiedzialnymi za owe uliczki władzami powinny razem pomyśleć nad skutecznym rozwiązaniem problemu.

Monika 2014-11-01 10:05

No po prostu ręce opadają - na taki bezmyślny wandalizm. A koszty poniosą właściciele aut.

maja 2014-11-09 18:43

rece bym takim poobcinala

Dodaj komentarz

Aby kontynuować, proszę zaznaczyć pole poniżej: