Kraksa na ul. Kościuszki w Szczecinku

  • Andrzej Nadolny
  • 2014-10-19 17:19:07
Kraksa na ul. Kościuszki w Szczecinku
  • Foto: an

W niedzielę po godzinie 16.00 na ulicy Kościuszki doszło do kolizji samochodu osobowego z motocyklem.

Powtarzany przez policję często slogan, że ''trzeba mieć oczy dookoła głowy będąc uczestnikiem ruchu drogowego'' jest jak najbardziej zasadny. Dzisiejsze zdarzenie na ulicy Kościuszki potwierdza to powiedzenie. Można by rzec, typowa kolizja samochodu z motocyklem. Kierowca taksówki wykonując manewr zawracania w lewo, na wysokości wjazdu do szpitala w Szczecinku, zajechał drogę motocykliście, który podążał za nim w tę samą stronę. W wyniku uderzenia motocyklem w przód zawracającej taksówki, motocyklista doznał urazu twarzy, w wyniku czego doznał upływu krwi z nosa.

Jak powiedzieli nam świadkowie, kierowca sam podniósł się i poszedł wprost na pogotowie ratunkowe. Na szczęście motocyklista nie odniósł poważniejszych obrażeń. Zapewne wyniknęło to też z niewielkiej prędkości pojazdów na terenie zabudowanym. Niestety, bardzo częstym powodem wypadków drogowych z udziałem użytkowników  jednośladów jest zajeżdżanie drogi tym pojazdom. Kierowcy czterech kółek powinni częściej obserwować swoje lusterka w pięknych maszynach. Służą one nie tylko do osadzania w nich kierunkowskazów.  Miłośników jednośladów przybywa, zatem ''miejmy oczy dookoła głowy'', motocyklista również jest pełnoprawnym użytkownikiem naszych dróg i ulic.

Galeria zdjęć do artykułu

Komentarze (3)

Stasiek 2014-10-19 18:55

Motocyklista to nic, spróbuj rowerem przejechać czasem :/

J J J 2014-10-19 23:36

"Jak powiedzieli nam świadkowie, kierowca sam podniósł się i poszedł wprost na pogotowie ratunkowe" Taa jasne, po jakiś 15 sekundach biegu byłem już na izbie przyjęć i wezwałem ratowników, motocyklista w tym czasie stał nad motocyklem i trzymał się za nos, co za brednie. Jedno przesłanie PATRZCIE W LUSTERKA MOTOCYKLE SĄ WSZĘDZIE !

Jan Man 2014-10-20 22:20

Czytaj J ze zrozumieniem. Ja jak mijałem na swoim motocycku stojący na drodze samochód, to kierowca otworzył nagle drzwi no i mu oberwałem. Szkoda mi było tylko podartych spodni i trochę poobdzieranych blaszek.

Dodaj komentarz

Aby kontynuować, proszę zaznaczyć pole poniżej: