Podwodne mistrzostwa w Bornem Sulinowie zakończone

  • KW
  • 2014-09-12 12:23:49
Podwodne mistrzostwa w Bornem Sulinowie zakończone
  • Foto:

W Bornem Sulinowie zakończyły się XXIII Międzynarodowe Mistrzostwa Polski Strażaków - Płetwonurków.

Do rywalizacji stanęło 15 zespołów z Państwowej Straży Pożarnej, 3 z Ochotniczej Straży Pożarnej z Polski, a także drużyny z Czech, Niemiec, Bułgarii i Słowenii. W pierwszy dzień zawodów, wczoraj, na jeziorze Pile odbył się konkurs indywidualny. Szczęście uśmiechnęło się do płetwonurka z Piły, Karola Subdarzewskiego, który zdobył pierwsze miejsce. Konkurs indywidualny polegał na wykonaniu zadania (takiego samego dla każdego z uczestników) na czas. Konkurencje, z którymi musieli się zmierzyć strażacy to m.in. rzut rzutką do celu, przepłynięcie kilkunastu metrów, wydobycie manekina z głębokości około pięciu metrów i wykonanie jeszcze kilku zadań, które pozwoliły uczestnikowi dopłynąć do łodzi, a następnie do mety. 

W dniu dzisiejszym (11.09) rozgrywane są konkurencje drużynowe. Rywalizować tu będą zarówno na wodzie i pod wodą trzyosobowe drużyny. Każda z drużyn będzie asekurowana z brzegu przez jednego nurka. 

Konkurencja drużynowa odbyła się dość sprawnie, z małymi niedociągnięciami i dyskwalifikacjami ale w ferworze walki, jak poinformował nas sędzia zawodów, Pan Marian Kurtiak, zdarzają się takie sytuacje. Najlepszy czas oscylował około 3 minut i kilku sekund. 

Ostatecznie pierwsze miejsce zajęła Komenda Wojewódzka Łódź, a zaraz za nią uplasowały się dwie drużyny z wielkopolski. Drużyna z województwa zachodniopomorskiego poprzez mały błąd techniczny została zdyskwalifikowana z zawodów. 

Naczelnik Wojewódzkiego Ośrodka Szkoleniowego PSP Jacek Jagodzki, podsumowując zawody powiedział: Zawody jak najbardziej się udały, wszystkie drużyny zadowolone, nikomu nic się nie stało, co jest najważniejsze. Od pewnego czasu zauważamy, że drużyny, które się zgłaszają do nas bardzo mocno trenują. Drużyny z zagranicy próbują nas gonić, przyjeżdżają tu, nurkują i próbują robić to samo co my, według naszego regulaminu polskiego. Starają się praktykować to w swoich krajach, niestety nie mają takiego sprzętu jaki my mamy i wypadają słabiej. 

Opowiedział także o tym, jak wyglądają przygotowania do takich zawodów. Jak się okazuje śą one bardzo pracochłonne. Wszystkie prace przygotowawcze i ustawienie przeszkód, znajdujących się pod wodą, zajmują około miesiąca czasu. 

Pełna relacja z zawodów już dziś, piątek 12 września, na naszej antenie. 

Galeria zdjęć do artykułu

Dodaj komentarz

Aby kontynuować, proszę zaznaczyć pole poniżej: