Czy grożą nam pustki w kościołach?

  • Redakcja TV Gawex
  • 2014-07-14 14:14:21
Czy  grożą nam pustki w kościołach?
  • Foto: TV Gawex

W ciągu ostatnich 10 lat z kościoła powszechnego odeszło ponad 2 mln wiernych. Takie statystyki podał właśnie Instytut Statystyki Kościoła Katolickiego - odpowiedzialny za liczenie wiernych podczas nabożeństw. Diecezja Koszalińsko - Kołobrzeska, do której należy także Szczecinek zanotowała jedne z najgorszych wyników w Polsce. Liczenie wiernych odbywa się zwykle w Październiku we wszystkich parafiach w Polsce.

W kraju, w którym prawie 90 procent mieszkańców deklaruje, że jest członkiem Kościoła katolickiego, tylko 39 procent chodzi regularnie na msze - podaje ISKK choć kościoły nie świecą pustkami jak na zachodzie Europy, proces laicyzacji społeczeństwa postępuje.

Niepełne ławki, nieliczni chętni do spowiedzi, nieliczni chętni do komunii. To coraz częściej spotykany widok w kościele, nie tylko w dni powszednie. Coraz  więcej wiernych opuszcza także niedzielne nabożeństwa. ISKK podaje iż tendencja spadkowa trwa od wielu lat, lecz teraz po raz pierwszy udział wiernych podczas nabożeństw  spadł poniżej 40%.  Największy odpływ od kościoła  zauważa się w dużych miastach, gdzie stres, pośpiech i tępo życia sprawiają, że wierni choć należą wciąż do kościoła, wolą niedzielny poranek przeznaczyć na relaks, odpoczynek, czy po prostu własne przyjemności. Swoje robi także wszechobecny konsumpcjonizm. Coraz więcej osób woli niedzielę spędzić z rodziną w centrum handlowym, na zakupach niż na słuchaniu słowa bożego płynącego z ambony. III Przykazanie. "Pamiętaj abyś dzień święty święcił" traci jak widać na swojej aktualności.

Obecnie średnia  uczestnictwa w niedzielnych mszach świętych dla całego kraju plasuje się na poziomie 39% i jest to najniższy wynik od 1980 roku.  Najmniej wiernych chodzi do kościoła w diecezjach: Sosnowieckiej - 27,5%, Łódzkiej  26, 5%; Koszalińsko - Kołobrzeskiej 25% i Szczecińsko  - Kamieńskiej 24,3%.  Inaczej sytuacja wygląda na południu Polski, tam katolicy aktywnie uczestniczący w życiu swojego Kościoła stanowią większość.Rekordową frekwencją może pochwalić się diecezja Tarnowska 69%; Rzeszowska 64,1%; Przemyska 58,8% i Krakowska 51%.

O to, jak  sytuacja wygląda w Szczecinku zapytaliśmy ojca Arkadiusza Sojkę -  proboszcza parafii Św Ducha. "Nie wiem jak jest w innych częściach naszej  diecezji, jeżeli jednak chodzi o nasza parafię, to na przestrzeni ostatnich trzech lat -  liczba parafian uczestniczących w niedzielnej mszy świętej zwiększyła się z 20% do 23%". Przyczyniły się do tego, ocieplenie wizerunku parafii i  dosłowne - wyjście do ludzi. To znaczy przed każdą mszą, która prowadzę wychodzę przed kościół i witam przychodzących parafian, rozmawiam z nimi. Podobnie inni księża. W ten sposób, poznajemy się, budujemy więzi, tworzymy wspólnotę." -kontynuuje ojciec Sojka.   "Jednak ogólnie, nasz region wypada znacznie słabiej na tle kraju. Stoją za tym konkretne, obiektywne czynniki. Jednym z nich jest  historia tego regionu i jego struktura społeczna. Musimy pamiętać, że większość mieszkańców tych ziem, to przesiedleńcy, którzy tutaj nie mają korzeni, nie mają też tej tradycji wiary przekazywanej z pokolenia na pokolenie, zupełnie inaczej jest w Polsce południowej  - tam i tradycja i wiara jest  bardzo silna."

 Na szerszą rozmowę  na temat postępującej sekularyzacji polskiego społeczeństwa, z Arkadiuszem Sojką -  proboszczem Parafii św. Ducha w Szczecinku, zapraszamy już wkrótce, do programu lokalnego.

Źródło ISKK

Dodaj komentarz

Aby kontynuować, proszę zaznaczyć pole poniżej: