Streetball po raz dziesiąty

  • Irek Markanicz
  • 2014-06-01 20:24:27
Streetball po raz dziesiąty
  • Foto: Irek Markanicz

Już po raz dziesiąty na szczecineckim placu Wolności odbył się festiwal koszykówki ulicznej. Główną atrakcja był turniej koszykarskich trójek w streetball'a. Ponad to organizatorzy przygotowali inne sportowe atrakcje

10 lat temu takie koszykarskie spotkanie wymyślił i konsekwentnie je organizuje Szymon Kiedel. "Chcemy pokazać że koszykówka ma inne zabarwienie niż tylko gra odbywająca się w sportowej hali. Streetball wywodzący się z USA to gra gdzie oprócz sportowej rywalizacji jest wiele z dobrej zabawy" tak założenia festiwalu opisuje pomysłodawca. Już od kilku lat szczecinecki festiwal gości prawdziwych zawodowców. Często o wygraną walczą trójki wywodzące się z 1-szo i 2-go ligowych zespołów. Tak tez było w tym roku. W Szczecinku gościliśmy zawodników z Gdańska, Szczecina, Poznania czy Koszalina na szczęście nie zabrakło zespołów wywodzących się z lokalnych drużyn. Magnesem powodującym takie zainteresowanie są nagrody ufundowane przez sponsorów. Zwycięska trójka otrzymuje 3 tys zł. czyli jest o co walczyć. Na bardzo wysokim poziomie przebiegała dodatkowa rywalizacja w konkursie rzutów oraz widowiskowych wsadów. W tym drugim konkursie bezapelecyjnie zwyciężył Piotr Renkiel popisując się wsadem którego częścią był "kozioł". W rywalizacji drużyn, pierwsze miejsce zdobył zespół z Trójmiasta to własnie w tym zespole grał Piotr Renkiel, który podczas rozmowy w trakcie rozgrywek powiedział nam "Przyjechaliśmy tu po zwycięstwo, w tym turnieju interesuje nas tylko I-sze miejsce". Jak powiedział tak też zrobił

Galeria zdjęć do artykułu

Dodaj komentarz

Aby kontynuować, proszę zaznaczyć pole poniżej: