Nie taki urzędnik drogi!

  • Eliza Świtling
  • 2014-05-05 10:11:43
Nie taki urzędnik drogi!
  • Foto: UM Szczecinek

W obiegowych opiniach, które pojawiają się mediach na temat kosztów, jakie pochłania utrzymanie administracji samorządowej, dość często pojawiają się informacje o przeroście zatrudnienia. Rzeczywistość nie potwierdza jednak tych rewelacji. Okazuje się bowiem, że administracja samorządowa kosztuje każdego obywatela Polski nieco więcej niż 430 złotych.

To ponad 3,5-krotnie mniej niż utrzymanie podstawówek, gimnazjów i szkół ponadgimnazjalnych. Ta zaskakująca konkluzja wynika  z raportu Forum Obywatelskiego Rozwoju, instytucji która zajęła się profesjonalnym monitorowaniem kosztów pracy w polskich samorządach.

Nie należy zatem wierzyć politykom, którzy przekonują, że zamiast reform wystarczy pozwalniać niepotrzebnych urzędników. Koszty administracji nie są tak duże – zaznacza Aleksander Łaszek z FOR. Rachunek wyniósł ponad 18 tys. zł Według wstępnych szacunków w 2013 roku wydatki państwa wyniosły 682 mld zł. Jak podaje Forum Obywatelskiego Rozwoju w raporcie „Rachunek od państwa”, jest to 18 301 zł na każdego mieszkańca Polski.

W 2013 roku „rachunek” był o 207 zł (1,1%) wyższy niż wyliczenie z 2012 roku. Biorąc pod uwagę inflację (0,9 proc.) oznacza to niewielki realny wzrost o 0,2 proc, czyli o 44 zł na osobę.

Jak zauważa Aleksander Łaszek z FOR, wbrew częstym opiniom, największe wydatki państwa nie były związane z administracją, a z emeryturami i rentami. Według wyliczeń FOR, w 2013 roku państwo wydało na nie 5 694 zł w przeliczeniu na jednego mieszkańca, co stanowi prawie jedną trzecią całych wydatków publicznych.

Po rentach i emeryturach trzy największe kategorie wydatków to: edukacja (2 220 zł), ochrona zdrowia (1 980 zł) oraz tory, drogi i transport (1 233 zł). Autorzy analizy wskazują, że wydatki na edukację można rozbić na podkategorie obejmujące: podstawówki, gimnazja oraz szkoły ponadgimnazjalne (1 569 zł) oraz szkolnictwo wyższe (651 zł). Z kolei wśród wydatków infrastrukturalnych można wyodrębnić wydatki na autostrady i drogi Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad (349 zł), wydatki na infrastrukturę kolejową (142 zł) oraz wydatki samorządów na drogi lokalne oraz transport (742 zł). Jako piątą pozycję na rachunku FOR wyróżniono nakłady na bezpieczeństwo wewnętrzne i zewnętrzne państwa, które łącznie wyniosły 1 126 zł.

Na tę sumę składają się wydatki na wojsko (609 zł), na policję i straż pożarną (275 zł) oraz na sądy i więzienia (242 zł). Kolejną pozycję w zestawieniu stanowią koszty obsługi długu publicznego, które 2013 r. wyniosły 1 168 zł. Administracja niedroga, droga droższa Aleksander Łaszek zwraca uwagę, że wydatki na administrację, które wynoszą 973 zł, są dopiero siódmą co do wielkości pozycją.

Prawie połowa tej kwoty przypada na administrację samorządową (433 zł); następne co do wielkości są wydatki na administrację rządową (327 zł), administrację ZUS, KRUS i NFZ (159 zł) oraz innych naczelnych organów władzy państwowej (54 zł). - Wydatki na administrację stanowią tylko nieznacznie więcej niż 5 proc. łącznych wydatków państwa. Dlatego nie należy wierzyć politykom, którzy przekonują, że np. zamiast podnosić wiek emerytalny, czy wprowadzać inne reformy, wystarczy tylko pozwalniać niepotrzebnych urzędników – koszty administracji nie są tak duże, by ich ograniczenie mogło rozwiązać wszystkie problemy polskich finansów publicznych - podkreśla ekonomista.

Kolejne pozycje na rachunku FOR to pomoc społeczna obejmująca zasiłki socjalne (617 zł), składka do budżetu Unii Europejskiej (477 zł), ochrona środowiska (255 zł), gospodarka mieszkaniowa (249 zł), kultura (225 zł) oraz sport i wypoczynek (205 zł). Jak zastrzegają autorzy analizy, część instytucji nie zdążyła jeszcze opublikować sprawozdań za ubiegły rok, dlatego wyliczenia mają charakter szacunkowy.

info: UM Szczecinek

Dodaj komentarz

Aby kontynuować, proszę zaznaczyć pole poniżej: