''Tym razem tylko kolizja''

  • Andrzej Nadolny
  • 2014-04-24 22:16:48
''Tym razem tylko kolizja''
  • Foto: OSP Czaplinek

Wypadki tragiczne, kolizje z udziałem pojazdów, dzików, saren, lisów, jenotów i oczywiście ludzi. Parkowania w rowach, na dachu pojazdu, na boku i najbardziej tragiczne w skutkach na drzewach. To codzienny widok na naszych drogach.

Na zdjęciach widzimy zdarzenie drogowe koło Czaplinka zakwalifikowane jako kolizja. Oznacza to, że w tym zdarzeniu nikt z uczestników tej wywrotki nie odniósł obrażeń. Kierowca i pasażer opuścili pojazd o własnych siłach. Patrząc na fotografie zastanawiamy się, dlaczego pojazd  na tym łagodnym łuku drogowym, z utwardzonym poboczem kostką brukową  leży na boku. (Inne pojazdy nie uczestniczyły w tym zdarzeniu). Chyba każdy oglądający zdarzenie na fotografiach zna odpowiedź. Czy za duże prędkości są dopuszczone na naszych drogach?. Może mamy tak fatalny stan dróg, że przewraca nas na boki, wpycha do rowu czy rzuca pojazd na drzewo? Otóż nie!  Powtarzane jak mantra hasło ''Prędkość zabija'' jest jak najbardziej adekwatne do zdarzeń jakie widujemy na naszych drogach. Zalesione tereny Pomorza powodują, że cały czas jest migracja zwierząt leśnych. Mimo to zabijamy i kaleczymy je pojazdami, często i dla nas kończy się ta nierozwaga  tragicznie. Znaki  ustawione przy drogach nie robią na nas większego wrażenia mimo, że postawiono je dla naszego bezpieczeństwa. W tzw. długie weekendy słyszymy o ile to więcej lub mniej uczestników dróg przeniosło się na tamtą stronę. A wystarczy przestrzegać prędkości jakie określają znaki postawione przy drogach czy też wynikające z przepisów o ruchu drogowym. Dla przykładu można podać uczestników dróg w USA. Chociaż drogi i autostrady mają kilkupasmowe,  wszyscy jadą nakazanym tempem. W Stanach Zjednoczonych nie ma zasady prawego czy lewego pasa na autostradzie. Po każdym pasie samochody o dużych pojemnościach i KM poruszają się tą samą dozwoloną prędkością, wobec czego nie ma potrzeby wyprzedzania . Kierowca z bujną fantazją natychmiast jest wychwytywany przez policję w nieoznakowanych radiowozach, często informowaną przez innych kierowców jako,że zagraża on jemu i jego rodzinie w czasie podróży samochodem. Kilka przykładów z dopuszczalnych prędkości na amerykańskich drogach i autostradach w zależności od stanu i przeliczeniu na kilometry.  Dopuszczalna prędkość w mieście 40-48 km/h, w terenie niezabudowanym 88 km/h a na autostradach 105-113 km/h. Ktoś mógłby powiedzieć, po co im silniki w samochodach osobowych 5L i 400 KM?  A to, że nieuchronność kary za przewinienia popełnione na drogach nie opłacają im się.

Bezpiecznego weekendu majowego.

 

Dodaj komentarz

Aby kontynuować, proszę zaznaczyć pole poniżej: