Motywacja? Lepsze samopoczucie

  • KW
  • 2014-02-19 10:21:28
Motywacja? Lepsze samopoczucie

W czasach, gdy modne jest bycie fit, a siłownie i basen pękają w szwach, pojawiła się alternatywa dla tych, którzy cenią ruch na świeżym powietrzu. Parkrun przywędrował do nas z Wielkiej Brytanii i od razu zdobył serca entuzjastów sportu. W Szczecinku odbyły się już 23 edycje tego przedsięwzięcia i wszystko wskazuje na to, że będzie ich jeszcze więcej.

Biegi odbywają się w każdą sobote o 9 rano. Ileż to potrzeba motywacji, aby tak wcześnie wstać i przyjść w deszcz, czy słońce na start i przebiec 5 km. Przychodzą mieszkańcy w różnym wieku. W biegach przez park nie są ważne wyniki i czas, w którym pokonasz dystans. Idea jest taka, by jak najwięcej ludzi zachęcić do czynnego wypoczynku. Organizatorami tego projektu są wyłącznie wolontariusze, dlatego też udział w biegu jest bezpłatny. Wystarczy zarejestrować się na oficjalnej stronie parkrun, przyjść we wskazane miejsce i do startu-start!

- Robię to dla siebie, dla własnej przyjemności. Relaksuje mnie to, daje mnóstwo energii i świetnego samopoczucia. Skąd motywacja? Sam się motywuję. Założyłem sobie cel - regularne uczestnictwo w Parkrunie - mówi 40-letni mieszkaniec Szczecinka - Uczestniczę od czwartej edycji, teraz staram się biegać regularnie i udaje mi się, to duża satysfakcja.

Parkrun to nie tylko świetny sposób na poprawę swojej kondycji, ale również idealny czas na spotkanie ze swoimi znajomymi i wspólne spędzanie czasu na świeżym powietrzu.

- Biegam też poza Parkrunem, to jest jedynie uzupełnienie mojego treningu. Startuję ze znajomymi i to traktuję jak zabawę, można powiedzieć formę rozrywki - opowiada 20-letnia mieszkanka Szczecinka.

Jak widać Parkrun zrzesza ludzi w różnym wieku, w różnym stopniu zaawansowania. Biegają amatorzy, zawodowcy, dorośli, dzieci, panowie i panie. Wszyscy zgodnie potwierdziają, ze Parkrun to cudowne lekarstwo zarówno dla ciała, jak i dla ducha. W końcu jak to mowią - w zdrowym ciele, zdrowy duch.

Dwunastoletnia szczecinecczanka zapytana o to, skąd bierze motywację, żeby w wolny dzień wstać tak wcześnie i przyjśc pobiegać odpowiada:

-Nie lubię długo spać, ale za to lubię biegać. Nie zawsze idzie mi dobrze, często na metę przybiegam ostatnia, ale i tak wolę to, niż spanie do południa, a później granie na komputerze, czy oglądanie telewizji. Wszyscy tutaj są tacy mili i dopinguja mnie na moich ostatnich metrach, to dodaje mi skrzydeł.

Jak potwierdzają stali uczestnicy Parkrunu w Szczecinku, atmosfera jest fantastyczna, zabawa przednia, a efekty nieprawdopodobne. Co może zmotywować mieszkańców Szczecinka? Endorfiny, lepsze samopoczucie, zgrabniejsza sylwetka i nowe znajomości. Warto łączyć przyjemne z pożytecznym!

Po więcej informacji zapraszamy na stronę internetowa szczecineckiego Parkrunu :

http://www.parkrun.pl/szczecinek/

Dodaj komentarz

Aby kontynuować, proszę zaznaczyć pole poniżej: