O tym mówi Polska. Temida nie tylko jest ślepa

  • Irek Markanicz
  • 2014-02-11 19:27:53
O tym mówi Polska. Temida nie tylko jest ślepa
  • Foto: Irek Markanicz

O tej sprawie mówi już cała Polska. Płk Krzysztof Olkowicz udowodnił że funkcjonariusz Służby Więziennej też może mieć ludzkie odruchy. Cała prawna lawina rozpoczęła się od kradzieży batonika ( jego wartość to 99 gr.) Sprawą zajmuje się m.in. Ministerstwo Sprawiedliwości.

Wszystko zaczęło się kilka miesięcy temu, gdy do koszalińskiego aresztu na pięciodniową "odsiadkę" trafił mężczyzna, który ukradł batonik warty 99 groszy. Sprawą zainteresował się płk Olkowicz, który od wielu lat jako Okręgowy Inspektor Służby Więziennej nadzoruje pracę jednostek penitencjarnych byłego województwa koszalińskiego. Gdy Inspektor spotkał się z osadzonym ten poprosił go o możliwość dwugodzinnego wyjścia z aresztu, gdyż w jego domu zostały papużki. Ptaki od trzech dni nie dostały pokarmu i aresztant troszcząc się o ich życie chciał je tylko nakarmić.

Płk Krzysztof Olkowicz dość szybko zorientował się że mężczyzna nie jest w pełni zdrowy psychicznie. Później okazało się że cierpi na schizofrenię. Do końca wyroku, który związany był z brakiem zapłaty 100 złotowego mandatu jaki wystawiono po kradzieży batonika, zostały dwa dni. Krzysztof Olkowicz postanowił działać. Z własnych pieniędzy wpłacił 40 złotych i w ten sposób osadzony mógł już opuścić areszt. Tak zakończyła się sprawa dla osadzonego mężczyzny ale nie dla Inspektora Służby Więziennej. Po pewnym czasie do Ministerstwa Sprawiedliwości dotarł donos. Według anonimowego źródła, Inspektor Olkowicz złamał prawo, gdyż wpłaty kaucji za osobę osadzoną może tylko dokonać rodzina bądź  osoba pozostająca w innej relacji ( np. znajomy). Sprawa nabrała urzędniczego tempa, skierowano ją do odpowiedniej komórki Ministerstwa a ta z poleciła zbadać materiał koszalińskim policjantom.

Najciekawsze w całym postępowaniu jest to że płk. Krzysztof Olkowicz (z wykształcenia prawnik z kilkuletnim doświadczeniem sędziowskim) niebawem stanie przed obliczem Temidy. Jak nam dziś powiedział "Wykroczenie jest wtedy, kiedy można udowodnić społeczną szkodliwość czynu. Nie wiem co może być szkodliwego w pomocy człowiekowi któremu taka pomoc powinna być udzielona. Zgodnie z prawem mężczyzna cierpiący na chorobę psychiczna nie powinien nigdy trafić do aresztu czy zakładu karnego". Ciekawi jesteśmy jakie w tej sprawie zapadnie rozstrzygnięcie sądowe. Obecnie płk Olkowicz od różnych osób i instytucji otrzymuje liczne sygnały poparcia. W tym gronie jest m.in. " Helsińska Fundacja Praw Człowieka" i Rzecznik Praw Obywatelskich. 

Obszerną rozmowę z płk Krzysztofem Olkowiczem zobaczą Państwo w naszym środowym programie telewizyjnym.     

Komentarze (5)

dydelf 2014-02-11 20:21

Po prostu brak słów co się z tymi ludźmi dzieje/piszę o tych co uprzejmie donieśli/ a temu Panu pogratulować postawy i zdrowego myślenia.Doradzałabym oświadczenie że pieniądze osadzonemu pożyczył.

ona 2014-02-12 15:20

Z drugiej strony czy na pewno to Pan Olkowicz może oceniać czy ktoś jest psychicznie chory i czy powinien odsiadywać karę więzienia czy nie.Myślę ze to nie jego działka ....a dobry piar przed wyborami wskazany..pozdr.

gość 2014-02-14 10:24

"płk. Krzysztof Olkowicz (z wykształcenia prawnik z kilkuletnim doświadczeniem sędziowskim)" Nie wiedział, że nie wolno mu wpłacić kaucji ?

Ewa 2014-02-15 11:34

Donieśli, bo ten pan wcale nie jest tak dobrym człowiekiem, jakim chce się jawić... niestety. Poza tym- z postanowieniami i wyrokami (prawomocnymi) nie dyskutuje się, lecz je się wykonuje i kto jak kto, ale dyrektor OISW powinien to wiedzieć.

nana 2014-02-15 18:57

Oczywiste, że wiedział, po prostu chciał pomóc.

Dodaj komentarz

Aby kontynuować, proszę zaznaczyć pole poniżej: