Uniknął zderzenia z sarną i wylądował w rowie

  • Eliza Świtling, Irek Markanicz
  • 2014-01-22 19:55:06
Uniknął zderzenia z sarną i wylądował w rowie
  • Foto: Irek Markanicz

W środę 22 stycznia o godzinie 17 doszło do wypadku drogowego na odcinku drogi krajowej nr 11. W zdarzeniu uczestniczył jeden pojazd kierowany przez młodego mężczyznę. Kierowca chcąc uniknąć zderzenia z sarną, która stała na jezdni, zjechał gwałtownie na przeciwległy pas jezdni, tym samym wprowadzając pojazd w poślizg.

  Do tego zdarzenia doszło tuż przy granicy województw, jeszcze na terenie zachodniopomorskiego. Na miejsce zadysponowano sekcje ze szczecineckiej Straży Pożarnej oraz jednostkę OSP z Lotynia. Strażacy z OSP Lotyń jako pierwsi pojawili się na miejscu. Ratownicy przystąpili do zabezpieczenia terenu i pojazdu oraz udzielili pomocy przedmedycznej kierowcy, który wydostał się z pojazdu o własnych siłach. Ratownicy opatrzyli rany u poszkodowanego, a po przybyciu zespołu Pogotowia Ratunkowego ranny został im przekazany. Dalej działania skupiły się na rozłączeniu zasilania w pojeździe oraz kierowaniu ruchem. Samochodem marki Daewoo Nubira poruszał się 19-letni mieszkaniec Lotynia. Kierowca swoje uprawnienia posiada dosłownie od 3 miesięcy. Na szczęście młody mężczyzna po wylądowaniu w rowie nie ucierpiał zbyt mocno, z niegroźnymi ranami trafił do szczecineckiego Szpitala. Jak widać na zdjęciach samochód prawdopodobnie odbył swą ostatnią podróż.   

Komentarze (2)

Stereo 2014-01-22 20:21

I po cholerę robią te rowy. Gdyby ich nie było to by nie dachował i tylko w drzewo wjechał a tak o widać co się stało.

... 2014-01-23 18:31

gdyby samochód nie dachował to zderzyłby się czołowo z drzewem, a to miałoby większe skutki niż rozcięta dłoń

Dodaj komentarz

Aby kontynuować, proszę zaznaczyć pole poniżej: