Jubileuszowy i rekordowy! XXX Bieg Uliczny Winanda Osińskiego za nami

  • Irek Markanicz
  • 2013-04-28 16:57:30
Jubileuszowy i rekordowy! XXX Bieg Uliczny Winanda Osińskiego za nami

Tegoroczna, XXX edycja biegu, którego patronem jest pierwszy olimpijczyk ziemi szczecineckiej, Winand Osiński, była rekordowa.

Tradycyjnie, to biegowe spotkanie zainaugurowały biegi uczniów szkół podstawowych, gimnazjalnych i ponadgimazjalnych.


Później mieliśmy nowość – bieg przedszkolaków. Dzieci starowały w dwóch grupach wiekowych, 5 i 6-latków.


Pierwszy rekord frekwencji padł przy biegu rodziców z dziećmi – takiej ilości par jeszcze w tym biegu nie było. 


Ale prawdziwe szaleństwo frekwencji mieliśmy w dziesięciokilometrowym biegu głównym. W tym, roku na starcie pojawiło się blisko 500 zawodników. Ze Szczecinka i powiatu było ich ponad 150! Dyrektor biegu, Eugeniusz Szybisty, wspomina, że były takie lata, kiedy ze Szczecinka startowało 7 - 8 zawodników. To, w porównaniu z tegoroczna grupą, pokazuje, w którą stronę idzie ten bieg. 


Nie zapominajmy też, że imprezę tę w  latach 80. wymyślił szczecinecki lekkoatleta, Kazimierz Margol. I chyba w najśmielszych marzeniach nie przypuszczał, że wymiar i ranga biegania pod patronatem Winanda Osińskiego przybierze takie rozmiary.


Dziś padł nie tylko rekord frekwencji Zwycięzca, BIWOT WYCLIFFE KIPKORIR, ustanowił nowy rekord trasy, który wynosi 00:28:36.3. Zresztą czarnoskórzy zawodnicy zdominowali tegoroczną imprezę. Na miejscu 2 uplasował się KEMBOI HENRY, a na 3 MUKULE MARTIN MUIA, który rok temu z wynikiem 00:28:51 wygrał w Szczecinku.


Panie nie ustępowały mężczyznom również ustanawiając rekord trasy. Jego autorką jest Rosjanka, TRILINSKAYA NADEŻDA, która dobiegła z czasem 00:33:10.8. Na miejscu drugim była Kenijka, CHEPKEMEI CHRISTINE, a na trzecim KUZUBOWA TATIANA z Ukrainy.


Magnesem przyciągającym zawodowców do Szczecinka są nagrody. Fakt, że tak wielu czarnoskórych przyjechało do naszego miasta sprawił, że wielu zawodowców zrezygnowało i nie zameldowało się na starcie. 
Dla nas najważniejsza powinna być frekwencja tych, którzy nie przestraszyli się dziesięciokilometrowej trasy i konkurencji. 


Brzmi to może, jak slogan, ale każdy, kto dziś ukończył trasę szczecineckiej pętli został zwycięzcą. Pytani przez nas zawodnicy podkreślali, że bezsprzecznym atutem Biegu Osińskiego jest lokalizacja i świetna organizacja. 
A najlepszy dowód na te słowa, to dzisiejsza frekwencja.

Galeria zdjęć do artykułu

Dodaj komentarz

Aby kontynuować, proszę zaznaczyć pole poniżej: