Śmigusie-dyngusie gdzie jesteś? Dawne zwyczaje lanego poniedziałku

  • Jakub Diakun
  • 2021-04-05 09:17:00
Śmigusie-dyngusie gdzie jesteś? Dawne zwyczaje lanego poniedziałku
  • Foto: pixabay

Święta, święta i po świętach. Dziś już drugi dzień tegorocznych obchodów Zmartwychwstania Pańskiego, a więc i ostatni. Oczywiście wszyscy wiemy, że Poniedziałek Wielkanocny ma zwyczaj polewania się wodą. Czy jego historia jest równie popularna co on sam? Znacie ją? Jeśli nie to poznacie.

W tym roku ani pogoda, ani trudna sytuacja epidemiczna, nie sprzyjają dotrzymywaniu tradycji. Wszyscy wiemy, co ona nakazuje. Bieganie z wiadrami napełnionymi wodą i polewanie przechodniów, tak wyglądał lany poniedziałek już od pierwszych lat mojego życia. Cały czas mam z tyłu głowy, jak czailiśmy się rano przed kościołem na rówieśników uzbrojeni w naczynia z wodą. Obecnie coraz rzadziej można spotkać młodzież polewającą się wodą. Zatraciliśmy chęć zabawy, górę wzięły obawy o reakcje innych, a może wszystkiemu winna jest pandemia, i kiedyś wrócimy to dawnych zwyczajów? Żeby tak się stało, to trzeba je znać, a najlepiej znać ich historie.

 Na temat etymologii drugiego dnia Wielkanocy, jest wiele teorii. Na początek jednak przenieśmy się do wieku XV. To właśnie wtedy, pojawiły się pierwsze wzmianki o zwyczajach lanego poniedziałku. Zaznaczmy jednak, że nie od razu były one powszechnie akceptowane. Synod Diecezji Poznańskiej, uznał, że „swawole i dręczenia takie nie odbywają się bez grzechu śmiertelnego i obrazy imienia Boskiego”.

Jak wszyscy wiemy w poniedziałek, to kobiety były głównym „celem” mężczyzn i ich oręża w postaci wody. Polewanie kobiet, jak wierzono, miało sprzyjać płodności. Jak łatwo się domyślić, z tego powodu oblewane były głównie panny na wydaniu w celach matrymonialnych. Poniedziałkowe zwyczaje nie uchodziły jednak mężczyznom notabene na sucho. Kobiety miały prawo rewanżu w 3 dzień Wielkanocny.  

To jednak tylko jedna teoria na temat możliwej historii śmigusa-dyngusa. Poznanie innej wersji, wymaga zaczerpnięcia języka w  Encyklopedii "Nowe Ateny" Benedykta Chmielowskiego. Autor podaje, tam, że Śmigus-dyngus, rozpoczęła historia związana z bohaterką jednej z popularniejszych legend – czyli dobrze nam wszystkim znaną Wandą, która nie chciała wyjść za Niemca. Według Chmielewskiego zwyczaj polewania wodą sięga około 750 roku (na który datuje śmierć Wandy), gdy Panny fraucymeru księżnej żałując jej, co roku na pamiątkę śmierci swojej Pani polewały się wodą.
 
Poznając historir, tego dnia, warto jednak nie zapomnieć o jednym, zwyczaj polewania wodą, to przede wszystkim dobra zabawa i choć pogoda nie sprzyja, to nawet symboliczne pokropienie się wodą może poprawić humor. 

Dodaj komentarz

Aby kontynuować, proszę zaznaczyć pole poniżej: