Akcja na stacji w Rymaniu. Katarzyna A. z zarzutami

  • Jakub Diakun
  • 2021-03-14 09:46:26
Akcja na stacji w Rymaniu. Katarzyna A. z zarzutami
  • Foto: E-kg Magazyn Kołobrzeski

Narażenie na niebezpieczeństwo utraty zdrowia i życia dwóch pracownic oraz jednego policjanta, zniszczenie mienia w wysokości 20 tys. zł oraz niezatrzymanie się do kontroli policyjnej i stawianie czynnego oporu podczas próby zatrzymania – to zarzuty, które Katarzyna A. usłyszała już na początkowym etapie przesłuchania w kołobrzeskiej Prokuratorze Rejonowej.

Jak ujawnił nam Ryszard Gąsiorowski, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Koszalinie, kobieta, według wstępnych ustaleń i badań, podczas popełnionego zdarzenia nie była pod wpływem alkoholu ani innych substancji psychoaktywnych. Prokuratura nie wyklucza jednak, że pogłębione badania laboratoryjne nie potwierdzą tych faktów. W samochodzie kobiety policja znalazła substancję, która po wstępnych testach, wykazała zawartość marihuany – za to 37-latka również odpowie przed sądem.

Nie udało się ustalić, na tę chwilę, miejsca zamieszkania kobiety. Prawdopodobnie, wracając do kraju z Holandii, przyjechała do rodziny, gdzie zamierzała spędzić jakiś czas.

Prokuratura będzie starała się uzyskać odpowiedź na pytania o motywację działania Katarzyny A.

Przypomnijmy; 37-latka dwukrotnie wjechała pojazdem marki BMW w pomieszczenie stacji benzynowej w Rymaniu. Wcześniej między nią a jej partnerem miało dojść do awantury, która stała się przyczyną wezwania policji. Przy próbie zatrzymania demolującej stację kobiety, jeden z funkcjonariuszy został uderzony lusterkiem. Ostatecznie mundurowi użyli broni palnej, 37-latce udało się jednak zbiec i dojechać do Koszalina, gdzie zgłosiła się na posterunek policji.

 

Dodaj komentarz

Aby kontynuować, proszę zaznaczyć pole poniżej: