NIE samorządowców dla wyborów prezydenckich w maju

  • Dariusz Czelewicz
  • 2020-04-01 13:43:42
NIE samorządowców dla wyborów prezydenckich w maju
  • Foto: PAP

Przełożenie terminu wyborów prezydenckich to obok koronawirusa jeden z najbardziej gorących tematów w kraju. Do burmistrzów Połczyna-Zdroju i Białego Boru w walce o przełożenie terminu dołączył burmistrz Szczecinka.

Apel samorządowców o odroczenie wyborów prezydenckich na terenie całego kraju przybiera na sile. Coraz więcej osób rozumie, ze sytuacja najwyższego zagrożenia wymusza na Polakach działania ponad podziałami.

Pierwszym włodarzem z regionu szczecineckiego, który otwarcie zaprotestował w tej sprawie był burmistrz Połczyna-Zdroju, wystosowując list otwarty do premiera. List nie tylko był projekcją jego własnych poglądów, ale również wyrażał wolę mieszkańców gminy.

Przeprowadzony został sondaż, który wykazał, iż na 522 osoby biorące w nim udział, 99% czyli 515 osób wyraziło obawy w związku z wyznaczonym terminem wyborów i oświadczyło, że nie weźmie nich udziału. 

Obawy związane ze strachem społeczeństwa przed śmiercionośnym wirusem, problemy logistyczne, jak również realne zagrożenie podwyższonego ryzyka sprawiają, iż trudno się dziwić włodarzom regionu, którzy w trosce o zapewnienie bezpieczeństwa zdrowia i życia mieszkańców, po prostu się z nimi solidaryzują we wspólnej walce z wirusem, który nie odróżnia barw politycznych.

Do burmistrzów Połczyna-Zdroju i Białego Boru dołączył również Daniel Rak. 

Burmistrz Szczecinka podkreśla, że czuje się odpowiedzialny za zabezpieczenie mieszkańcom maksimum bezpieczeństwa, zaś wyznaczony obecnie termin wyborów prezydenckich na 10 maja, w sposób istotny podwyższa ryzyko zakażenia ponad 10 300 osób w wieku powyżej 60 lat, zamieszkujących na terenie miasta.

Burmistrz Daniel Rak podkreśla, że samorządowcy powinni mówić jednym głosem, nie powinni wyrażać zgody na przeprowadzenie wyborów w wyznaczonym obecnie terminie. 

Rządzący w regionie wskazują na tragiczne doświadczenia francuskie. Pomimo zastosowanych środków – nastąpił znaczny wzrost zachorowań wśród zarówno członków komisji, jak i wyborców. 

Jak zapewniają burmistrzowie , swą walkę o przełożenie terminu wyborów prowadzić będą do ostatniej chwili.


 

Dodaj komentarz

Aby kontynuować, proszę zaznaczyć pole poniżej: