Pokutny cukierek

  • Dariusz Czelewicz
  • 2019-10-18 09:17:16
Pokutny cukierek
  • Foto: Pixabay

Emeryt ze Szczecina, Roman Wawrzyniak, w jednym z dyskontów na terenie Kołobrzegu, podczas zakupów zjadł jednego cukierka. Za ten godny potępienia czyn sąd zastosował wobec niego karę miesiąca ograniczenia wolności i 20 godzin do odpracowania na cele społeczne.

Na początku lipca bieżącego roku, przebywający w Kołobrzegu emeryt ze Szczecina robił zakupy w jednym z dyskontów.

W ich trakcie zjadł jednego cukierka, była to śliwka w czekoladzie wartości 40 groszy.

O sprawie tej sklep powiadomił kołobrzeską policję a sprawa znalazła swój finał przed sądem, który  postanowił zastosować wobec niego w trybie nakazowym skazując go na miesiąc ograniczenia wolności z obowiązkiem wykonania nieodpłatnie 20 godzin prac społecznych.

Roman Wawrzyniak w rozmowie z dziennikarzem znanej stacji komentując sytuację, powiedział, że przypomina mu to filmy Barei, twierdząc że podczas robienia zakupów rzeczywiście zjadł jednego cukierka- była to śliwka w czekoladzie. Miał żal, że nie wzięto pod uwagę jego wcześniejszej niekaralności i wydano wyrok zaocznie. Ma zamiar odwołać się od wyroku.

 

Komentarze (1)

Beta Dabro Ponad 2 tygodnie temu, 2019-10-20

Prawda jest taka, że debil zjadł cukierka w sklepie i niechciał za niego zapłacić i stąd ta sprawa w sądzie. I w ten sposób marnuje czas sądu i policji. Za tą całą rozprawę, my płacimy czyli podatnicy. Płacimy za prąd, za wypłatę sędziego i scenotypiski.Placimy za benzynę i eksploatację samochodu policyjnego. Płacimy za papier, tusz do drukarki. Itd itp. Płacą ci, którzy przez takiego kretyna, muszą dłużej czekać na rozprawę.Zżarł tego cukierka, nie zapłacił czyli ukradł! Teraz sobie wyobraźcie, że tysiące osób, które przewijają się przez sklep zzerają po jedym cukierku. Jeden wychla cole, bo był spragniony, drugi kieliszeczek wódki a inny weźmie dwa łydki piwka. Następny zje bułeczke a inny skosztuje jabłuszko czy śliweczke. Czy to jest normalne? Takie chamskie zachowania generują ogromne straty dla sklepu. I nie ma tu znaczenia czy lubimy ten sklep czy nie. Cukierkożerca powinien teraz, nie tylko zapłacić za tego cukierka ale również za cały zmarnowany czas służb oraz za nakłady jakie te służby poniosły ! To nie jest wina źle funkcjonucego państwa, bo państwo się wywiązuje ze swoich obowiązków. To jest wina zlodziejskiego szmaciarza, który tą całą sprawę rozpętała. I jeszcze taki bezwstydnie idzie do tv, by robić z siebie męczennika.

Dodaj komentarz

Aby kontynuować, proszę zaznaczyć pole poniżej: