Dziki w mieście

  • Dariusz Czelewicz
  • 2019-09-11 08:07:58
Dziki w mieście
  • Foto: TV Gawex

W niedzielny, wczesny poranek (8 września) o godz.06.20, niemal w centrum Kołobrzegu, przy Bibliotece Miejskiej można było spotkać niecodziennych gości, była to wataha złożona z 10 dzików.

Z uwagi na obfitość lasów w naszym regionie, sytuacja taka może spotkać każdego z nas i co wówczas?  Zdjęcia otrzymaliśmy od naszego zdziwionego i zaniepokojonego czytelnika z Kołobrzegu.


Spotkanie i konfrontacja z dzikiem mogą być niezwykle niebezpieczne dla życia i zdrowia człowieka.  Poza chorobami przenoszonymi przez zwierzęta, dziki potrafią w chwili zagrożenia być niezwykle agresywne. Są silne a natura wyposażyła je w groźną broń – długie i ostre kły (szable i fajki). Szarżują wówczas bez opamiętania. 


Miasto jest środowiskiem, w którym dziki się dobrze czują, w zasadzie nic im nie zagraża i znajdują tu pokarm pod dostatkiem w niezabezpieczonych śmietnikach oraz przydomowych ogródkach. Dziki nigdy nie były zwierzętami wyłącznie leśnymi, zawsze wychodziły poza las w poszukiwaniu pożywienia. Oprócz populacji leśnej, która okresowo wchodzi na tereny miejskie, wykształciły się populacje stale bytujące w mieście w zaroślach i nieużytkach. Dlatego tak ważne jest regularne koszenie trawy, usuwanie samosiewów oraz zakrzaczeń, które pozostawione będą się rozrastać i tworzyć azyl dla dzików.


Wiele osób boi się dzików, mimo że dzik nie jest agresywny, dopóki się go nie sprowokuje. To zwierzę raczej płochliwe, ale szybko przyzwyczaja się do obecności ludzi, zwłaszcza jeśli jest dokarmiane i często spotyka człowieka na swojej drodze. 
Próba nakarmienia zwierzęcia może sprowokować jego atak w szczególności, jeżeli zwierzę jest chore, ranne, opiekuje się potomstwem lub znajduje się w okresie godowym.


Co robić, gdy zobaczymy dzika?
•    Najlepiej powoli i po cichu się oddalić.
•    Nie wolno panikować, zachowywać się głośno, robić gwałtownych i zamaszystych ruchów.
•    Dziki nie są agresywne, atakują tylko, gdy czują się zagrożone, sprowokowane lub ranne.
•    Trzeba jednak uważać, gdy locha jest z warchlakami, gdyż w tym okresie bardzo łatwo wzbudzić jej niepokój i agresję.
 

Dziki w mieście

Dodaj komentarz

Aby kontynuować, proszę zaznaczyć pole poniżej: