Promieniowanie elektromagnetyczne – niewidzialny wróg

  • Dariusz Czelewicz
  • 2019-08-13 13:18:49
Promieniowanie elektromagnetyczne – niewidzialny wróg
  • Foto: TV Gawex

Szczecinek już w najbliższej przyszłości będzie korzystał z technologii 5G. Wpływ promieniowania elektromagnetycznego na nasze ciało staje się tematem kontrowersyjnym

Organizm ludzki absorbuje fale radiowe, które nań natrafiły co doprowadza do rozgrzania części ciała mającej kontakt z taką emisją. Fale radiowe mają zastosowanie miedzy innymi w kuchenkach mikrofalowych i telefonach komórkowych, w których określany jest poziom rozgrzewania tzw. SAR (Specific Absorption Rate). Jest to efekt termiczny.

Jak wykazały badania naukowe, zaobserwowano wykrywalne zmiany pod wpływem energii o bardzo małych natężeniach. szczególnie niebezpieczna dla żywych organizmów jest pulsowa modulacja, której podlega fala nośna w celu przesłania przy jej pomocy sygnału informacyjnego. Nasze ciało to wysoce złożony, subtelny układ, w którym w każdej chwili zachodzą miliony procesów sterowanych przez ładunki elektryczne o niezmiernie słabym natężeniu. Sztuczne pola elektromagnetyczne mogą zakłócać wiele z tych procesów, co potwierdza współczesna nauka.

Normy regulujące bezpieczeństwo PEM określono w 1998 roku a to pokazuje, że wytyczne te chronią nie nas użytkowników ale przemysł telekomunikacyjny.

W październiku 2018 roku ponad 150 naukowców i lekarzy oraz ponad 80 pozarządowych organizacji wystosowało apel do rządów krajowych , ONZ i Światowej Organizacji Zdrowia  wzywając je do odrzucenia wytycznych Międzynarodowej Komisji Ochrony przed Promieniowaniem Niejonizującym (ICNIRP).

ICNIRP opracował normy na podstawie których określa się bezpieczeństwo urządzeń bezprzewodowych, takich jak np. telefon komórkowy – jest to tzw. współczynnik absorpcji swoistej, inaczej SAR. Do ustalenia SAR używa się sztucznej głowy wykonanej z plastiku i wypełnionej cieczą, a nie prawdziwej ludzkiej głowy. Nikt nie przejmuje się zatem długoterminowymi skutkami używania tych urządzeń ani efektem kumulacyjnym PEM pochodzącego z wielu różnych źródeł jednocześnie, jak ma to miejsce w życiu współczesnego człowieka. Istniejące przepisy pozwalają również producentom testować telefon w odległości od 0,5 cm do 1,5 cm, a nie przy samej głowie, jak robi to większość z nas.

Cóż, obok wielkiej rzeszy zwolenników technologii 5G równolegle istnieje duża grupa sceptyków tej ewolucji. Pozostaje nam tylko czekać na efekty technologicznego rozkwitu cywilizacji. Bez wątpienia nowinki techniczne ułatwiają nam życie i sprawiają, ze jest ono wygodniejsze ale czy naprawdę warto zapłacić cenę, której jeszcze dzisiaj nie znamy?

 

Dodaj komentarz

Aby kontynuować, proszę zaznaczyć pole poniżej: