Susza w gminie Szczecinek

  • Redakcja TV Gawex
  • 2018-06-28 14:48:13
Susza w gminie Szczecinek
  • Foto: TV Gawex

Gmina Szczecinek boryka się z poważnym problemem. Niekorzystna aura zimowa oraz brak deszczów spowodowały ogromne straty na polach nie tylko w naszej gminie, ale również w kilku innych województwach. Rząd zapowiedział pomoc rolnikom, jednak w chwili obecnej pojawiły się problemy przy powoływaniu komisji szacującej straty.

Od kilku lat pogoda nie rozpieszcza rolników. Każdego roku odnotowywane są straty spowodowane niekorzystną aurą. Niestety, wszystko wskazuje na to, że rok obecny będzie najgorszy z dotychczasowych. 4 miliony hektarów są objęte suszą, m.in całe województwo zachodniopomorskie, w dużej części również i pomorskie, Kaszuby, Kujawy oraz Wielkopolska. Okres suszy rozpoczął się zimie, wówczas już wtedy odnotowano znikome ilości opadów. Z kolei okres posuchy rozpoczął się na początku maja. Dalej już było tylko gorzej, prawie 1,5 miesiąca bez opadów do reszty dobiło plony na polach. Wystąpiły zjawiska suszy w dużej części naszej gminy. Praktycznie objęta jest cała gmina, a w niektórych miejscach, gdzie spadły deszcze to można mówić, że jeszcze jakieś plony zostaną zebrane, ale na pewno będą one  mniejsze, niż byłyby spodziewane przez rolników - powiedział nasz rozmówca Ryszard Jasionans, wójt gminy Szczecinek.

Zapas wody, który spadł w zeszłym roku w ilości dwukrotnej normy opadowej został w okresie zimowym spławiony naszymi rzekami. W tej chwili zapasy w zbiornikach są na poziomie średnim bądź niskim. Do tego dochodzą wysokie temperatury, które spowodowały, ze straty większości gospodarstw na terenie gminy Szczecinek sięgają około 90-100%. Będą bardzo niskie zbiory rzepaku, zbóż jarych. Zboża ozime, tu też widać bardzo duże uszczuplenie plonu. W zasadzie jeśli przyjrzymy się uprawom i porze, w której  obecnie się znajdujemy, czyli koniec czerwca to śmiało można wysnuć wniosek, że od dawna nie było takiej sytuacji, w której zboża byłby gotowe już do zbioru - stwierdza nasz rozmówca.

W chwili obecnej sytuacja przedstawia się następująco – część plonów nadaje się do zbioru, a część jest jeszcze zielona, a to oznacza, że zbiór będzie bardzo późny. Zdaniem wójta, może dojść do sytuacji, w której potocznie mówiąc zboża zaczną odbijać czyli w żółtych łanach pojawią się źdźbła zielone, które uniemożliwiają zbiór. To będzie sytuacja bardzo trudna dla rolników, bo będą musieli zdecydować, co zbierać. Czy to, co zostało, czy czekać na to, co urośnie. Jeśli będziemy czekali na to, co urośnie w tej chwili to praktycznie zbiory będą miały miejsce  późnym wrześniem, początkiem października. W naszych warunkach jest to niemożliwe - dodaje wójt.

W takiej sytuacji rolnicy będą musieli zastosować różne formy dosuszania zbóż, które są bardzo kosztowne. Rząd zapowiedział pomoc podczas wspólnej konferencji z nowym Ministrem Rolnictwa i Rozwoju Wsi Janem Ardanowiskim, premier Morawiecki powiedział - Staramy się być przygotowani do walki z suszą. Nie chcemy zostawiać rolników samych sobie. Jednak jak zauważył wójt, tu pojawił się problem stricte administracyjny, a mianowicie chodzi o sposób powoływania,a tym samym opłacania komisji szacującej straty. W jej skład mają wejść członkowie Ośrodka Doradztwa Rolniczego finansowanego z budżetu Państwa i samorządu oraz z Izb Rolniczych, które nie mają przewidzianych środków na te cele. A to oznacza, że członkowie Izby musieliby pracować za darmo. My wychodząc naprzeciw oczekiwaniom i pomocy jakiejkolwiek dla zespołu oceniającego wytypowaliśmy jedną osobę z urzędu, którą my sfinansujemy, żeby można było prowadzić pracę komisji i żeby doprowadzić do szacowania. Ale czy tak powinno być? Raczej nie - podsumowuje Wójt Gminy Szczecinek Ryszard Jasionans.

Takie rozwiązanie jest jednorazowe. A biorąc pod uwagę lata ubiegłe, susza to częste zjawisko i zdaniem wójta, powinna powstać ustawa regulująca zasady funkcjonowania komisji i przyznawania środków finansowych bądź pomocy dla rolników, u których wystąpiła susza.

Dodaj komentarz

Aby kontynuować, proszę zaznaczyć pole poniżej: