Topole nadal chorują. Miasto zleciło ekspertyzę

  • KW
  • 2018-05-23 12:40:07
Topole nadal chorują. Miasto zleciło ekspertyzę
  • Foto: TV Gawex

Topole przy ulicy Mickiewicza w Szczecinku nie mają szczęścia. W zeszłym roku były zainfekowane mszycą, co spowodowało defoliację, czyli przedwczesne opadanie liści. Niestety, w tym roku pomimo wielu zabiegów mających na celu poprawienie ich stanu, również chorują. Jakie działania podjęło miasto, aby uratować alejkę topolową?

Problem alejki topolowej przy ulicy Mickiewicza ciągnie się już od dawna. Pomimo wielu działań podjętych przez miasto drzewa te wciąż są w fatalnym stanie. Jednak, jak zapowiedział rzecznik prasowy szczecineckiego magistratu Mateusz Ludewicz, władze dołożą wszelkich starań, aby uratować drzewa. Przygotowujemy obecnie ekspertyzę, a właściwie zleciliśmy ją dla Zakładu Ochrony Lasów po to, aby dokładnie poznać przyczynę wyglądu topoli. Pozwoli to nam podjąć konkretne działania (...). Z domysłów wynika, że topole cierpią przez rdzę topolową i mszycę topolową. Staramy się z tym walczyć, jednak nie jest to łatwe. Obecny stan drzew ma związek z tym, że dość szybko w ubiegłym roku zrzuciły one liście, a młode pędy zostały zmrożone podczas zimy i to spowodowało, że drzewa nie rozwijają się tak, jak należy - tłumaczy nam rzecznik Urzędu Miasta w Szczecinku.

Do tej pory prowadzone były opryski przeciw grzybom oraz mszycy. Drzewa te były również dwukrotnie nawożone oraz podcinane. Dodatkowo miasto zdecydowało się na wykopanie jednego z drzew, które na pierwszy rzut oka wyglądało na uschnięte. Jak się potem okazało, to były tylko pozory - system korzeniowy wskazywał na to, że drzewo nadal żyje.

Wyniki ekspertyzy powinny być znane w przeciągu najbliższych kilku tygodni. Wówczas podjęte zostaną odpowiednie środki i działania mające na celu poprawienie stanu zdrowotnego drzew. Aktualnie miasto nie planuje radykalnych działań w postaci chociażby wycięcia alejki topolowej. Jak podkreślił rzecznik prasowy, wszystko zależy od zleconej ekspertyzy. Niestety, to nie jedyne miejsce w Szczecinku, gdzie ten problem występuje. Są jeszcze punkty z podobnym problemem, chociażby ulica Kościuszki. Tam również wszystko jest monitorowane. Robimy wszystko, aby zachować żywotność wszystkich topoli - podsumowuje M. Ludewicz.

Dodaj komentarz

Aby kontynuować, proszę zaznaczyć pole poniżej: