Wojewoda pyta o pomniki, wiceprezydent zapewnia, że Pomnik Zaślubin nie zniknie z mapy Kołobrzegu

  • KW
  • 2018-01-22 14:06:05
Wojewoda pyta o pomniki, wiceprezydent zapewnia, że Pomnik Zaślubin nie zniknie z mapy Kołobrzegu
  • Foto: www.e-kg.pl

Echa ustawy dekomunizacyjnej kolejny raz docierają do Kołobrzegu. Tym razem wojewoda zachodniopomorski zwrócił się do władz miasta o wskazanie pomników i tablic upamiętniających poprzedni system. "Takich u nas nie ma" - zapewnia wiceprezydent Woźniak i podkreśla, że bezpieczny jest Pomnik Zaślubin, który "chyba" jest na liście rezerwowej do usunięcia.

Przypominamy: w wyniku ustawy, z mapy miasta zniknęły już trzy nazwy ulic (Walki Młodych, Kniewskiego i Zbowidowców), kilka miesięcy temu również władze Urzędu Wojewódzkiego zakwestionowały nazwy takich ulic jak m.in. VI Dywizji Piechoty, IV Dywizji Piechoty czy Placu 18 Marca, z czym, z oczywistych względów, nie zgadzali się kołobrzescy urzędnicy.

Wymiana "uprzejmości" między kołobrzeskim magistratem a urzędem ze Szczecina zakończyła się przesłanym do mediów oświadczeniem wojewody, który zapewnił, że nazw ulic zmieniać nie chce, a jedynie "przeprowadzić konsultacje z mieszkańcami i zasięgnąć opinii renomowanych historyków i politologów". To jednak, jak się okazuje, nie koniec działań szczecińskich urzędników związanych z ustawą dekomunizacyjną. Do Urzędu Miasta wpłynęło właśnie kolejne pismo wojewody (wysłane do wszystkich gmin województwa zachodniopomorskiego - dop. red.), tym razem z prośbą o wskazanie pomników i tablic, które mogą odnosić się do minionego systemu. Na zwołanej specjalnie konferencji wiceprezydent Jacek Woźniak zapewnił, że w Kołobrzegu takich obiektów nie ma i taką też odpowiedź do Urzędu Wojewódzkiego szykują władze miasta. Wszystkie znajdujące się w mieście budowle są związane z jego historią - tłumaczył prezydent i dodał, że ustawa nie obejmuje symbolów, pomników i tablic znajdujących się na cmentarzach. Mogę zapewnić również, że bezpieczny jest Pomnik Zaślubin - mówił Woźniak.

Skąd wywołany przez wiceprezydenta temat Pomnika Zaślubin? Zapytany o to, Woźniak stwierdził, że historię domniemanego umieszczenia pomnika na liście rezerwowej do "ewentualnego" usunięcia zna z wypowiedzi starosty, który z kolei usłyszał o tym od urzędnika Instytutu Pamięci Narodowej na jednym ze spotkań w Warszawie. Do Urzędu Miasta jednak żadne pismo w tej sprawie nie przyszło. Odpowiedzi na pytanie "o co chodzi z tym pomnikiem?" nie znał również zapytany przez nas europoseł PiS-u Czesław Hoc, który skomentował wypowiedzi wiceprezydenta Woźniaka, jako "bicie piany", a jego samego mianował szefem "wydziału zasłyszenia".

Rzecznik magistratu Michał Kujaczyński tłumaczy jednak, że urzędnicy "dmuchają na zimne". Po ostatnich sytuacjach z kwestionowaniem nazw ulic będących nieodłącznie związanych z historią Kołobrzegu, historia z listą, na której znajduje się Pomnik Zaślubin, wydaje się prawdopodobna - wyjaśnia rzecznik.

Dodaj komentarz

Aby kontynuować, proszę zaznaczyć pole poniżej: