Głodzone, nieleczone psy w białogardzkim schronisku. Sąd nakazał zamknięcie obiektu

  • KW
  • 2018-01-12 07:52:33
Głodzone, nieleczone psy w białogardzkim schronisku. Sąd nakazał zamknięcie obiektu
  • Foto: www.avaaz.org - petycje obywatelskie

W czwartek (11.01) Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie zdecydował o zamknięciu schroniska dla zwierząt w Białogardzie i wykreśleniu go z rejestru. Wszystko przez panujące tam od lat fatalne warunki - głodne, nieleczone zwierzęta, umierające z wycieńczenia. W trakcie kilku kontroli na schronisko nałożono wiele zaleceń, które ostatecznie nie zostały wykonane w założonym terminie.

Jedynym pożywieniem jest tam woda gotowana na kościach lub...nic. Powolna śmierć głodowa w koszmarnych cierpieniach, tajemnicze zniknięcia szkieletów, zagryzienia, choroby, zamarznięcia, fałszowanie dokumentacji zgonów, faktur to codzienność schroniska, które zyskało "sławę" obozu koncentracyjnego dla psów. Od lat obiektem zarządza miejscowy radny i jednocześnie prezes TOZ Animals. Uczynił on ze schroniska zakład komercyjny ukierunkowany wyłącznie na zysk. Pod pozorem opieki, masowo zwozi psy z całej Polski, gminy płacą za utrzymanie każdego psa 1‐2 tys. zł, ale karma nie jest kupowana. Przywożone tu psy nie dostają pożywienia i zmieniają się w żywe trupy. Właściciel twierdzi, że "psy są na diecie", która po 3 miesiącach kończy się agonią. Tak bez kosztowo robione jest miejsce dla nowych nieszczęśników i... nowych pieniędzy z gmin. Obszerna dokumentacja zgromadzona w sprawie: zdjęcia , filmy, relacje pracowników, wolontariuszy, liczne interwencje mediów, wstrząsające wnioski pokontrolne, nie przyniosły żadnych rezultatów. Właściciel schroniska nadal jest nietykalny, zmowa milczenia trwa, prawo jest łamane, pieniądze gmin sprzeniewierzane, psy konają w ciszy, a odpowiedzialni za schronisko nie widzą żadnych nieprawidłowości. My niżej podpisani, zwracamy się do Pana z prośbą o pilną interwencję w Białogardzie, odebrania TOZ Animals prawa do zarządzania schroniskiem, a obecnemu dyrektorowi zakazu wykonywania takowej działalności na przyszłość - apelują na stronie avaaz.org twórcy petycji dotyczącej pomocy zwierzętom z białogardzkiego schroniska. Internetową petycję podpisało ponad 9800 internautów.

Wczoraj szczeciński WSA nakazał zamknięcie placówki w Białogardzie. Zarzuty były konkretne - powiedział Polskiemu Radiu Koszalin doktor Maciej Prost, zachodniopomorski wojewódzki lekarz weterynarii. Jednym z głównych zarzutów był stan bud w pomieszczeniach kwarantanny, druga rzecz to dostęp do wybiegów, a trzecia to stan podłoża w poszczególnych kojcach. Wyrok nie mógł być inny, takiego oczekiwałem - dodaje i zapewnił, że inspekcja wojewódzka jest przygotowana na zamknięcie schroniska i przejęcie zwierząt.

Komentarze (2)

ewa 2018-01-12 15:21

Doczytałam, że już był sądowy nakaz zamknięcia 2011 roku. Czy on prowadził tą umieralnię mimo braku zezwolenia, czy Sąd uchylił wyrok? To jest niepojęte !!! Czy teraz jest pewność, że zastosuje się do wyroku i co ze zwierzętami ?

Gabrysia 2018-04-02 01:00

Boże pomóż tym wszystkim biednym zwierzentom i karaj tych którzy dopuszczają do jakich kolwiek zbrodni wobec takich bezbronnych uczuciowych stworzeń. Módlmy się za wszystkie zwierzęta te biedne które nie mają domów ani jedzenia po prostu niczego. Żal na to patrzeć. Przecież koty psy czy inne zwierzątka tak ufają ludziom, więc dla czego niektórzy tak robią? Czym na to zasłurzyły? Dlaczego i po co to po niektórzy robią? Co im to daję. Frajde? Tak nie można przecierz zwierzęta nas nie głodzą to dlaczegi my im to robimy?! Mam nadzieję że to da do myślenia innym.!

Dodaj komentarz

Aby kontynuować, proszę zaznaczyć pole poniżej: