Wymiana turystyczna pomiędzy powiatem szczecineckim a powiatem kłodzkim?

  • KW
  • 2017-11-07 13:45:55
Wymiana turystyczna pomiędzy powiatem szczecineckim a powiatem kłodzkim?
  • Foto: Sebastian Lewczuk

Okazuje się, że są spore szanse na to, abyśmy na Pomorzu gościli górali, a mieszkańcy powiatu kłodzkiego turystów z powiatu szczecineckiego. Pan Sebastian Lewczuk, mieszkaniec Szczecinka i miłośnik Sudetów, zainicjował pomysł wymiany turystycznej na linii Szczecinek-Kłodzko, który najprawdopodobniej będzie realizowany. Tymczasem o pięknie tamtejszych gór mieli okazję przekonać się uczniowie Zespołu Szkół nr 1 im. KEN w Szczecinku, którzy wraz z Panem Sebastianem zwiedzili Kłodzko, Wambierzyce, Jaskinię Niedźwiedzią, kopalnię węgla w Nowej Rudzie, Kaplice Czaszek w Czermnej i Skalne Miasto w Czeskim Adrśpach.

Jakiś czas temu wpadłem na pomysł współpracy turystycznej pomiędzy naszym powiatem a powiatem kłodzkim. Podczas pobytu w wakacje spotkałem się ze Starostą Kłodzkim Panią Małgorzatą Jędrzejewską – Skrzypczyk. Nasze starostwo podchwyciło pomysł i z tego co wiem będzie on realizowany - wyjaśnia Pan Sebastian i dodaje, że nasze miasta mają podobna bazę internatową i realna jest stała wymiana turystyczna dzieci, młodzieży i grup zorganizowanych. Mam nadzieję, że Uniwersytety Trzeciego Wieku też będą zainteresowane. Nasza ziemia ma wiele do zaoferowania góralom. Atrakcją dla nich są nasze lasy, jeziora i bliskość morza. Zmiana klimatu przyda się wszystkim - zaznacza.

Skąd pasja do gór Pana Sebastiana? Od dziecka z rodzicami jeździł wypoczywać w Sudety - była to wielka miłość jego ojca. Moi rodzice w latach 80 przeprowadzili się tam, aby prowadzić schronisko górskie "Pasterka" w kotlinie Kłodzkiej. Ja z nimi wyjechałem jako dzieciak ze Szczecinka na parę lat. Te góry leżą na pograniczu Polskim i Czeskim. Są niewysokie, jednak o ich urodzie stanowią formy i rzeźby skalne. Urwiska, wysokie ściany i labirynty skalne oraz bezkresne widoki. Szczyty to płaskie jak stół skupiska skalne, stąd nazwa. Ziemia Kłodzka do tego oferuje nam do zwiedzania kopalnie, górskie twierdze, pałace, zamki, jaskinie, urokliwe miasteczka, sudeckie wioski, Bazylikę, sanatoria i bezpośrednią bliskość granicy Czeskiej. Te góry może zwiedzać każdy, osoby spacerujące z kijkami, jak i uprawiać trekking z plecakami oraz wyczynowo wspinaczkę. Samo Kłodzko ma wiele atrakcji, górująca nad miastem twierdza, zróżnicowana poziomami starówka, miejskie podziemia i najpiękniejszy w Polsce most św. Jana, porównywany do mostu Karola w czeskiej Pradze - opowiada z zamiłowaniem Pan Sebastian. Może powiem coś niepopularnego, ale te góry najpiękniejsze są podczas niepogody. Gdy nadchodzi mgła lub gęsta chmura osnute szczyty wyglądają wyjątkowo groźnie. Deszcz, wiatr lub śnieżna porywista zima dodaje im piękna. Gdy wiał halny to rzeczywiście, jak mówią starzy mieszkańcy, ma się wrażenie, że budzą się duchy gór. Gorzej było gdy obfity śnieg lub fragmenty skał zawaliły jedyną drogę dojazdową, tak zwaną "stu zakrętów". Wtedy byliśmy odcięci od świata. Pomimo trudów życia w tych górach naprawdę je pokochałem - podsumowuje nasz rozmówca.

Pod koniec września z grupą młodzieży szkolnej ze szczecineckiego "ekonomika" Pan Sebastian wybrał się w Sudety. Młodzież mieszkała w schronisku "Na Szczelińcu" skąd miała bazę wypadową w inne miejsca - to jedne z dwóch polskich schronisk, gdzie nie istnieje żadna droga dojazdowa i wszystko wnosi się na własnych plecach lub wciąga towarową kolejką linową. Uczniowie mieli okazję zaczerpnąć górskiego powietrza i obcować z przepięknymi krajobrazami, które być może niebawem będą mogli także podziwiać kolejni mieszkańcy powiatu szczecineckiego.

Komentarze (1)

Levis 2017-11-07 19:08

A Pan Sebastian ma nazwisko?

Dodaj komentarz

Aby kontynuować, proszę zaznaczyć pole poniżej: