Reaktywacja stadniny koni w Białym Borze. ''Odtworzenie stadniny jest już przesądzone''

  • KW
  • 2017-09-15 10:05:15
Reaktywacja stadniny koni w Białym Borze. ''Odtworzenie stadniny jest już przesądzone''
  • Foto: archiwum TV Gawex

Konie i jeździectwo to bez wątpienia wizytówka, położonego w powiecie szczecineckim, Białego Boru. I choć w ostatnich latach troszkę zapomniana to teraz okazuje się, że nie wszystko stracone i lata świetności mogą powrócić. Wszystko za sprawą Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa, który chce w Białym Borze reaktywować stadninę koni.

Historia jeździectwa w Białym Borze sięga lat 50-tych, kiedy to działające w mieście Stado Ogierów organizowało wysokiej klasy zawody jeździeckie, w których udział brali zawodnicy światowej klasy. W roku 2011 z powodu kłopotów finansowych Stado przeszło gruntowną modernizację, a ostatecznie Agencja Nieruchomości Rolnych, stanowiąca pieczę nad nim, wydzierżawiła obiekt prywatnej firmie. Firma zapowiadała kontynuację jeździeckiej tradycji, jednak poprzez problemy z regulowaniem należności wobec ANR i gminy Biały Bór również zakończyła swoją działalność, a stadnina, w skład której wchodziła stajnia, pensjonat, powozownia, stadion ujeżdżeniowy, parkur i cała infrastruktura o łącznej powierzchni ponad 170ha, została zamknięta.

Jest jednak szansa, że obiekt zlokalizowany w Białym Borze należący do ANR, teraz już Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa, może zostać reaktywowany. To miejsce musi tętnić życiem. Ma ono docelowo służyć społeczności lokalnej, ale również wszystkim osobom związanym z końmi. Można powiedzieć, że odtworzenie stadniny jest już przesądzone. Pozostaje ustalenie terminu - powiedział Polskiemu Radiu Koszalin Michał Mętlewicz z KOWR-u.

Natomiast Bogusław Jarecki, olimpijczyk, specjalista KWWK (wszechstronnego konkursu konia wierzchowego) oraz jeden z najbardziej znanych jeźdźców polskich w rozmowie z Polskim Radiem Koszalin zaznaczał, że Biały Bór to jedno z najładniejszych miejsc w Europie. Każdy ubolewa, że nie ma tu zawodów. W województwie zachodniopomorskim nie ma żadnego ośrodka do WKKW, a do skoków jest ich zaledwie kilka - mówił.

Wszystko w rękach ministra rolnictwa, który ma zdecydować czy stadnina koni w Białym Borze będzie spółką czy trafi do Fundacji Narodowe Centrum Jeździectwa. Za powołaniem fundacji są zachodniopomorscy posłowie PiS.

Dodaj komentarz

Aby kontynuować, proszę zaznaczyć pole poniżej: