Przyjeżdżały do Szczecinka żeby porzucać zwierzęta, którymi powinny się opiekować

  • KW
  • 2017-04-27 11:16:45
Przyjeżdżały do Szczecinka żeby porzucać zwierzęta, którymi powinny się opiekować
  • Foto: zdjęcie poglądowe/TV Gawex

Dwie kobiety prowadzące fundację zajmującą się pomocą dla psów kolejny raz porzuciły psa na terenie Szczecinka.

Od dłuższego czasu Straż Miejska w Szczecinku otrzymywała informacje o psach z innych miast lub wręcz ze schronisk podrzucanych na terenie Szczecinka. 25 kwietnia około godziny 21:55 do dyżurnego Straży Miejskiej zadzwoniła kobieta z telefonu komórkowego. Zgłosiła, że przechodząc przy ul. Kamiennej widziała biegającego samopas psa amstafa. Około godziny 22:23 zadzwoniła druga kobieta twierdząc, że przy ul. Kamiennej trzyma tego psa - wyjaśnia Grzegorz Grondys, Komendant Straży Miejskiej w Szczecinku. Patrol pełniący służbę wraz z policjantem udał się, aby odebrać zwierzę - pies był wychudzony, widać było, że jest zagłodzony i chory.

Strażnicy wraz z policjantem wylegitymowali obie kobiety. Jak się okazało, wprowadziły one legitymujących w błąd, podając fałszywe dane. Dopiero po pouczeniu jakie popełniły wykroczenie oraz przestępstwo, kobiety podały prawdziwe dane. Okazało się, że obie prowadzą fundację zajmująca się pomocą dla zwierząt, a zwierzęta które wzięły pod opiekę, i którymi powinny się zajmować porzucają na terenie innych miejscowości. Wiedząc, że w Szczecinku funkcjonuje schronisko dla zwierząt prowadzone na wysokim poziomie, aby pozbyć się problemu ze zwierzętami chorymi, porzucają je na naszym terenie. Z posiadanych informacji wynika, że był to kolejny przypadek porzucenia psa przez te kobiety. Tym razem nie udało się im pozostać anonimowymi. Z tego zdarzenia zostaną wyciągnięte konsekwencje. Porzucanie psów jest jedną z form znęcania się nad nimi, a za to grozi kara pozbawienia wolności nawet do dwóch lat - podsumowuje G. Grondys.

Dodaj komentarz

Aby kontynuować, proszę zaznaczyć pole poniżej: