W Szczecinku protestu nauczycieli nie będzie

  • KW
  • 2017-03-30 09:48:07
W Szczecinku protestu nauczycieli nie będzie
  • Foto: TV Gawex

31 marca w całym kraju ma się odbyć strajk generalny nauczycieli przeciwko nowej reformie edukacji. W Szczecinku taki protest również miał mieć miejsce, jednak z powodu niezbyt dużej ilości podpisów na liście nauczycieli strajkujących początkowo stanął on pod znakiem zapytania. Aktualnie już wiadomo, że do strajku nie dojdzie jednak zupełnie z innego powodu - dopatrzono się kilku nieprawidłowości proceduralnych związanych z przeprowadzeniem strajku.

W najbliższy piątek, 31 marca odbędzie się strajk generalny zainicjowany przez Związek Nauczycielstwa Polskiego. Powód? Nowa reforma edukacji, która już od samego początku stanowi sporą kość niezgody. Do tego protestu miał się przyłączyć także Szczecinek. W lutym informowaliśmy Państwa o planowanych działaniach lokalnego oddziału ZNP w związku z referendum dotyczącym strajku generalnego nauczycieli, które miało odbyć się w szczecineckich szkołach. Referendum się odbyło, a jego wynik pokazał, że na 15 placówek 11 przyłączyłoby się do strajku. Jednak gdy prezes szczecineckiego ZNP zaproponował dyrektorom utworzenie listy nauczycieli strajkujących, entuzjazm nieco ostygł. W dziesięciu placówkach nauczyciele biorący udział stanowili więcej niż 50% i opowiedzieli się za strajkiem, natomiast w czterech placówkach mieliśmy mniejszą frekwencję. Zapadła uchwała zarządu, że w 10 placówkach zostaną podjęte działania strajkowe. Aby ułatwić pracę dyrektorom wnioskowano o utworzenie pisemny spis nauczycieli strajkujących. Tutaj już była znacznie mniejsza frekwencja -  wyjaśnia nam Ryszard Malinowski, Prezes Związku Nauczycielstwa Polskiego w Szczecinku.

Pomimo tego Związek Nauczycielstwa Polskiego nie zrezygnował z inicjatywy strajku, a ostateczna decyzja o przyłączeniu się Szczecinka do strajkujących miała zapaść na spotkaniu w środę (29 marca). Do spotkania nie doszło, gdyż tuż przed nim okazało się, że do strajku na pewno nie dojdzie poprzez błędy proceduralne przy organizacji tego typu przedsięwzięć - zabrakło ważnego elementu jakim są mediacje. Działania ZNP przedstawiały się następująco: były postulaty do dyrektorów szkół, było podpisanie protokołów rozbieżności, jednak mediacje nie miały już miejsca, a to w opinii prawników powoduje, że gdyby piątkowy strajk w Szczecinku został przeprowadzony, byłby zwyczajnie nielegalny. Prezes szczecineckiego Związku Nauczycielstwa Polskiego Ryszard Malinowski w rozmowie z nami przyznaje, że nie chciał narażać ludzi na konsekwencje związane z nielegalnym strajkiem, dlatego też podjął decyzję o jego odwołaniu i jednocześnie przeprasza za popełnione przez siebie niedopatrzenie.

Dodaj komentarz

Aby kontynuować, proszę zaznaczyć pole poniżej: