129 psów przywitało Nowy Rok w szczecineckim schronisku

  • KW
  • 2017-01-04 11:49:21
129 psów przywitało Nowy Rok w szczecineckim schronisku
  • Foto: TV Gawex

Miniony rok w szczecineckim schronisku to czas remontów i modernizacji. Najintensywniej jednak było w drugiej połowie roku, kiedy to między innymi wykonano remont sali operacyjnej, odnowiono poszczególne boksy oraz zbudowano nowe wiaty.

Cześć remontu została wymuszona, bo zaczęły odpadać płytki za ścian w sali operacyjnej i kuchni - przyznaje kierownik schroniska, Danuta Kadela. Od razu poszliśmy za ciosem i zamiast ponownie malować ściany boksów, chcemy je wykafelkować glazurą z odzysku. Pierwszy boks gotowy, a nasz pomysł wzbudził ogólną sensację - dodaje D. Kadela i zaznacza, że placówka chce w nowym roku dokończyć kafelkowanie wszystkich boksów, dlatego ciągle zbiera glazurę i terakotę.

Jeśli chodzi o mieszkańców schroniska, Nowy Rok przywitało 129 psów. Niestety to więcej niż na koniec 2015 - wówczas było w schronisku tylko 114 psów. Jednak, jak zaznacza Danuta Kadela, dzięki Programowi Zapobiegania Bezdomności Zwierząt, który umożliwia kastrację zwierząt właścicielskich, z roku na rok zmniejsza się bezdomność psów w Szczecinku. W pierwszym półroczu działalności schroniska od otwarcia czyli od 03.07.2009 do 31.12.2009 przyjęliśmy do schroniska 326 psów.
W całym roku 2016 z terenu miasta Szczecinek były już tylko 193 psy, z tego 47 psów wróciło do swoich właścicieli. Czyli tak naprawdę bezdomnych psów w całym 2016 roku było tylko, albo i tak aż 146 -
wylicza kierownik schroniska. Ogólnie z trzech gmin do schroniska trafiły 234 psy, z tego 13 psów z gminy Resko i 32 psy z gminy Borne Sulinowo. Miało miejsce 147 adopcji i 50 psów wróciło do właścicieli.

Z adopcji wróciło 18 psów, ale większość z nich trafiło do nowych domów. Za to pożegnaliśmy w tym roku dużo naszych staruszków, bo aż 14. Pomogliśmy przejść za Tęczowy Most aż 12 psom. Niestety, schronisko się starzeje, staruszków mamy około 80% i będą odchodzić. Walczymy o każdego psa do końca, ale nie wygrywa się z nieuleczalnymi chorobami czy podeszłym wiekiem - podsumowuje Danuta Kadela.

Dodaj komentarz

Aby kontynuować, proszę zaznaczyć pole poniżej: