Wpuścili karpie do Bukowca

  • KW
  • 2016-11-30 11:07:37
Wpuścili karpie do Bukowca
  • Foto: UM Świdwin

W sobotę 26 listopada na zaproszenie Świdwińskiej Szkółki Ekologiczno-Wędkarskiej przybył od dawien dawna oczekiwany gość specjalny „Barman”, czyli Pan Józef Wróblewski z Wiadomości Wędkarskich oraz Pełnomocnik Okręgu PZW w Koszalinie Pani Monika Gańcza, dzięki której udało nam się zorganizować to spotkanie.

Głównym celem spotkania było choć w małym stopniu włożenie wkładu własnego przez adeptów szkółki w zarybienie jeziora Bukowiec. Adepci ze środków, którymi dysponowali zakupili 19 sztuk karpia. Pieniądze te dzieci pozyskały podczas sprzątania brzegów jezior w naszej okolicy. Dbając o ekologię i środowisko zbierali surowce wtórne takie jak puszki i butelki, które to zostały sprzedane a pieniądze przeznaczone właśnie na ten cel. Takie postępowanie będzie miało na pewno wpływ na to, że chętniej i przyjemniej będzie można spędzić czas nad wodą. Dzięki pomocy i staraniom Pani Moniki zakupione karpie zostały dodatkowo oznaczone na płetwie grzbietowej specjalnym numerem odpowiadającym imieniu osoby, która go wpuszczała (numery dostępne tylko w aktach szkółki).

No i tak na chwilę obecną możemy powiedzieć, że w wodach Bukowca pływają:  Monika, Józio, Kasia, Mateusz&Filip, Zbyszek, Kuba, Zbyszek, Karolina, Adaś, Bartek, Maciek,  Martyna, Pola, Marcin, Kondzio, Kajtek, Julia, Kacper I Maciek. Wszystkie ryby zostały zważone i zmierzone po to, aby w przyszłości, jeśli ktoś złapie takiego oznaczonego karpia dzieci ze szkółki będą miały realne wiadomości na temat miejsca ich połowu, wagi czy przyrostu. W związku z tym ogłaszamy konkurs! Każdy, kto złapie naszego karpia i przekaże nam dane na temat wagi, wielkości, zdjęć oraz daruje życie rybce może liczyć na nagrodę niespodziankę ufundowaną przez szkółkę.

Kolejnym etapem naszego spotkania już w restauracji Zamkowa było przyjęcie w nasze szeregi nowych członków a raczej członkiń, bo tym razem były to jedne z najbardziej odważnych dziewczyn w okolicy. Pola, Karolina, Julia i Martyna przez dłuższy czas udowadniały, że zasługują na noszenie koszulki w barwach i logiem szkółki. Następnie Pan Józef mógł pokazać i opowiedzieć wiele bardzo ciekawych sytuacji podczas wędkowania na jego ostatniej wyprawie do Finlandii. Otrzymaliśmy również na pamiątkę naszego spotkania od Pana Józefa książkę jego autorstwa ,, Nowoczesne wędkarstwo spławikowe” ze specjalną dedykacją. Wszystko, co dobre jak zawsze szybko się kończy i nadszedł czas pożegnania. Dziękuję serdecznie za przybycie Pani Monice, Panu Józefowi oraz rodzicom za wszelką pomoc.

info: Prezes Świdwińskiej Szkółki Ekologiczno-Wędkarskiej, Piotr Klimczak

Wpuścili karpie do Bukowca

Dodaj komentarz

Aby kontynuować, proszę zaznaczyć pole poniżej: