Szczecinecki szpital żąda sprostowań

  • KW
  • 2016-09-23 14:24:14
Szczecinecki szpital żąda sprostowań
  • Foto: TV Gawex

22 września w szpitalu w Szczecinku odbyła się konferencja prasowa dotycząca artykułów ukazujących się w jednym ze szczecineckich tygodników, które, według władz szpitala, są nierzetelne i próbują podważyć zaufanie do wykonywanych usług medycznych w ww. placówce.

W czwartkowym spotkaniu udział wzięli między innymi: Starosta Szczecinecki Krzysztof Lis, Burmistrz Szczecinka Jerzy Hardie-Douglas, Prezes Szpitala Radosław Niemiec oraz pracujący w szpitalu lekarze: Doktor Beata Łysiak, Doktor Anna Olewińska oraz Doktor Magdalena Rysiewicz-Żyłka. W ostatnim tygodniku Temat mamy artykuł pn. ''Spokojnie, to tylko sepsa''. Tekst według nas sarkastyczny, opatrzony zdjęciem poglądowym, nie z naszego oddziału. Wzbudził on szereg emocji - rozpoczął konferencję prezes szpitala i przekazał głos dr Dorocie Łysiak, która poinformowała zebranych o tym, jak przebiega postępowanie z pacjentem z zakażeniem meningokokowym, opisanym w ww. artykule.

W tekście opisany został przypadek 23-letniej kobiety, która z gorączką i wybroczynami zgłosiła się do Przychodni Podimed przy ulicy Kilińskiego w Szczecinku, a następnie przewieziona została na Szpitalny Oddział Ratunkowy, gdzie okazało się, że do lekarze do czynienia mają z sepsą. Według osoby relacjonującej całe zdarzenie, wszystkie procedury trwały bardzo długo, co jego zdaniem mogło mieć ogromny wpływ na życie i zdrowie chorej oraz osób mających kontakt z 23-latką. Postępowanie z pacjentem z zakażeniem meningokokowym, opisanym w artykule, przedstawiła podczas konferencji dr Dorota Łysiak, Przewodnicząca Szpitalnego Zespołu Kontroli Zakażeń Szpitalnych. Doktor zaprezentowała każdy z kroków, który został podjęty wobec pacjentki, rozpoczynając od przewiezienia na SOR, a kończąc na przetransportowaniu 23-latki do Szczecina i zgłoszeniu sepsy do Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej.

Zabezpieczenie tej chorej przebiegło modelowo i przyczyniło się do uratowania pacjentce życia, co jest powodem dla opiekującego się nią personelu do satysfakcji zawodowej. Szkoda jest tylko taka, że redaktor gazety nie skontaktował się z nami w celu omówienia tego przypadku przed zamieszczeniem takowego artykułu - podsumował Radosław Niemiec. Będziemy wnosić o sprostowania w każdym przypadku, a jeżeli takowe nie będą skutkować, będziemy zmuszeni, z powodu ochrony dóbr osobistych spółki, wnosić oskarżenia do właściwych sądów - dodaje.

Według Burmistrza Jerzego Hardie-Douglasa, publikacje prasowe dotyczące działania szpitala są tendencyjne i nieprawdziwe. Artykuł dotyczący sepsy to nierzetelność, ponieważ analiza pokazuje, że modelowo został ten przypadek w Szczecinku załatwiony (...) Robienie z tego sensacji wyrządza placówce niesamowitą szkodę i robią to mieszkańcy Szczecinka (...) Przez swoje nieodpowiedzialne artykuły i powtarzanie niesprawdzonych danych stwarza się wrażenie, że w tym szpitalu jest niebezpiecznie się leczyć - mówił burmistrz.

W związku z całą sytuacją szczecinecki szpital postanowił uaktywnić działanie strony internetowej szpitala, która będzie miała za zadanie informować mieszkańców na bieżąco o tym, co dzieje się w tej placówce medycznej. Będzie także możliwość bezpośredniego kontaktu z personelem szpitala w przypadku wątpliwości pacjentów co do udzielanej pomocy i procedur szpitalnych. 

Dodaj komentarz

Aby kontynuować, proszę zaznaczyć pole poniżej: