Szczecinecki PKS w finansowych tarapatach

  • KW
  • 2016-06-23 14:20:00
Szczecinecki PKS w finansowych tarapatach
  • Foto: TV Gawex

Spółka PKS Szczecinek pomimo wielu wysiłków Starostwa Powiatowego niestety cały czas jest na minusie. Podczas ostatnich obrad Zarządu Powiatu Szczecineckiego, Starosta Krzysztof Lis wyraźnie zaznaczył, że będzie dążył do uporania się z tym problemem. W chwili obecnej starostwo rozważa trzy opcje działań w stosunku do szczecineckiego przewoźnika.

Szczecinecki PKS od dawna nie znajduje się w najlepszej kondycji. Trudna sytuacja szczecineckiego przewoźnika nie jest tajemnicą i od dłuższego czasu przyprawia zarówno Członków Zarządu Powiatu Szczecineckiego, jak i powiatowych radnych o prawdziwy ból głowy. Na ostatnich obradach zarządu Starosta Krzysztof Lis zapowiedział wdrożenie programu naprawczego oraz z determinacją podkreślił, iż zarząd będzie dążył do poradzenia sobie z palącymi problemami generowanymi przez podległą instytucję. Niestety trzeba powiedzieć, że spółka nadal przynosi straty. Rok 2015 zamknęła ze stratą 1 mln 425 tysięcy złotych. Przypomnę, że rok 2014 to 259 tysięcy straty, więc sytuacja wcale nie jest ciekawa - mówi nam Starosta Szczecinecki Krzysztof Lis. Na ostatnich obradach, prezes zarządu wystąpił do właściciela, czyli do samorządu powiatu szczecineckiego, o dofinansowanie spółki w wysokości prawie 2 milionów złotych. Jednak jak zapowiedział starosta, powiat nie ma takich środków w budżecie. Dosłownie odpowiedziałem, że nie ma możliwości abyśmy dofinansowali spółkę w takiej kwocie - relacjonuje K. Lis.

Samorząd Powiatu Szczecineckiego na bieżąco, co miesiąc, analizuje sytuację finansową spółki PKS Szczecinek. W chwili obecnej, po 5 miesiącach analiza wykazała stratę w wysokości 258 tysięcy złotych w stosunku do zakładanego planu. Wprawdzie na koniec roku planowana jest strata w wysokości 298 tys. zł. ale jeśli weźmiemy pod uwagę, że za pięć miesięcy jest 258 tysięcy to niestety nie wierzę w to planowanie - przyznaje starosta i nie ukrywa, że jest zdeterminowany do działania, aby straty, jakie przynosi szczecinecki przewoźnik, były coraz mniejsze. Na 28 czerwca jestem umówiony z przedstawicielem firmy, która ma wykonać analizę spółki PKS Szczecinek - informuje nasz rozmówca. Ta analiza ma opierać się o 3 warianty:

  • wariant pierwszy dotyczy programu naprawczego czyli jakie ewentualnie trzeba by było podjąć działania oszczędnościowe aby pomniejszyć koszty, a także jakie działania promocyjne należałoby zastosować, aby zwiększyć dochody;
  • drugi wariant to kwestia dotycząca możliwości sprzedaży udziałów spółki, starosta zlecił już prezesowi spółki przedłożenie kilku istotnych informacji dotyczących udziałów oraz projektów, w których spółka bierze udział;
  • trzeci wariant to ewentualna likwidacja spółki PKS.

Starosta nie ukrywa, że gdy otrzyma już pełną analizę zwoła nadzwyczajną sesję Rady Powiatu, aby przedłożyć wszystkie informacje radnym w celach podjęcia decyzji co do dalszego działania. Spółka nie jest w tak tragicznej sytuacji, ale potrzebuje ona kapitału, aby zagospodarować rynek, np. wymienić tabor. Musimy decydować, czy przeznaczyć środki na oświatę, szpital czy PKS, więc proszę wybaczyć ale ja wybieram oświatę i szpital zamiast np. zakupu nowych autobusów - mówi Krzysztof Lis. Wszystkie pieniądze związane z PKSem, np ze sprzedaży działki przy ulicy Kaszubskiej, wracają z powrotem do spółki. Mimo tego, to ciągle mało - dodaje.

Jak podkreślił Starosta Szczecinecki Krzysztof Lis, powodów takiego stanu rzeczy, jeżeli chodzi o sytuację finansową szczecineckiego PKSu, jest kilka. Przede wszystkim przy przejęciu spółki przez samorząd powiatu zatrudnienie w niej było rozrośnięte ponad wszelkie, możliwe normy i wynosiło ono około 219 pracowników, a w chwili obecnej jest ich około 90. Po drugie - spółka, kiedy była jeszcze pod skrzydłami Skarbu Państwa straciła wszystkie rynki przewozów transportu zbiorowego: szkół podstawowych i gimnazjalnych, gmin powiatu szczecineckiego. Z tego właśnie powodu przez kolejne 3 lata do czasu odbudowania tego rynku przez powiat, nie było  przychodów  z tego typu usług. Po trzecie -  wcześniej PKS przy ul. 28- go Lutego prowadził również stację paliw. Wraz z wygaśnięciem koncesji na prowadzenie tego typu działalności spółka straciła możliwość zarabiania także tu. Wreszcie ostatni powód, który jest przyczyną nie najlepszego stanu szczecineckiego PKS-u, to  po prostu zmiana stylu życia i coraz rzadsze korzystanie z tego typu usług przez społeczeństwo, które w dużej mierze posiada własne środki transportu.

Ja, jako samorząd nie mam sobie nic do zarzucenia, ponieważ wykonaliśmy naprawdę tytaniczną pracę jeśli chodzi o restrukturyzację. Przez wiele lat nic tam nie robiono, wszystkie pieniądze ze sprzedaży mienia zostały w spółce. Samorząd powiatowy jeszcze dołożył około 8 milionów złotych, aby zwiększyć kapitał spółki - przypomina starosta.

O dalszym przebiegu tej sprawy będziemy informować Państwa na bieżąco.

Dodaj komentarz

Aby kontynuować, proszę zaznaczyć pole poniżej: