''Głupie pytania radnych'', czyli konflikt władz samorządowych i radnych opozycyjnych

  • KW
  • 2016-05-30 13:17:04
''Głupie pytania radnych'', czyli konflikt władz samorządowych i radnych opozycyjnych
  • Foto: TV Gawex

Konflikt pomiędzy Burmistrzem Szczecinka Jerzym Hardie-Douglasem, a radnymi opozycji narasta. Tym razem chodzi o ''głupie pytania'', które według burmistrza zadają radni. Dodatkowo sprawa nabrała zasięgu ogólnopolskiego - o ''Szczecinku bez głupich pytań'' usłyszała cała Polska.

Radni opozycyjni od 14 marca do 12 maja zadali 19 pytań do szczecineckich urzędników. Jak zaznaczył burmistrz, były to pytania wymagające informacji przetworzonej i zaangażowania na kilkanaście godzin urzędników, robienia zestawień i tabel. To co Pan wyprawia przez kilka ostatnich miesięcy przekracza ludzkie granice. Ilość niepotrzebnej pracy, którą pan zadał, zdecydowanej większości urzędnikom miasta spowodowało, że my zweryfikowaliśmy nasze poglądy na temat tego, na które pytania musimy Panu odpowiadać, a na które nie. I wkrótce się Pan dowie, ponieważ na większość zadanych ostatnio pytań, na które Pan jeszcze nie dostał odpowiedzi, otrzyma Pan odpowiedź negatywną. Mamy w tej sprawie jasną wykładnię prawną, nawet pofatygowaliśmy się, żeby urzędnicy w tej sprawie pojechali na szkolenia, na co też wydaliśmy pieniądze i między innymi po to, żeby na głupie pytania nie odpowiadać -  powiedział do radnego Jacka Pawłowicza Burmistrz miasta Jerzy Hardie Douglas na ostatniej sesji Rady Miasta, która odbyła się 16 maja br.

Burmistrz Jerzy Hardie-Douglas swoją decyzję uzasadnia dodatkowymi godzinami pracy urzędników, niezbędnymi do produkcji licznych zestawień i tabeli, a co za tym idzie, dodatkowymi kosztami. Niektóre szczegółowe pytania radnych opozycyjnych dotyczą okresu sprzed dziesięciu lat. Przygotowywanie tego typu zestawień jest więc według urzędu wyjątkowo uciążliwe. Z drugiej strony radni opozycyjni twierdzą, że brak pełnego dostępu do informacji to próba ograniczania ich praw jako radnych.

Powyższa wypowiedź burmistrza wzbudziła zainteresowanie lokalnych i ogólnopolskich mediów, które przez kilka ostatnich dni relacjonowały doniesienia dotyczące tego sporu między władzą samorządową, a opozycją. Kwestia ''głupich pytań'' radnych pojawiła się także w głównym wydaniu wiadomości jednej z ogólnopolskich stacji. Koniec z głupimi pytaniami radnych, ratusz nie będzie na nie odpowiadał - tak zdecydował burmistrz Szczecinka z PO. Jego urzędnicy teraz ocenią, które pytania są mądre. A jeśli będą wątpliwości - spór rozstrzygnie sam burmistrz. Radni opozycji są oburzeni bo - jak mówią - nie ma głupich pytań, są tylko głupie odpowiedzi -  tak został zapowiedziany materiał znad Trzesiecka w sobotę 28 maja, w głównym wydaniu ''Wiadomości'' TVP1. Również ogólnopolskie stacje radiowe kilkukrotnie informowały o konflikcie wokół ''głupich pytań'' radnych ze Szczecinka.

Poproszony o komentarz w tej sprawie Tomasz Czuk, rzecznik Urzędu Miasta Szczecinek odpowiada - stanowisko Pana Burmistrza zostało w tej sprawie już przedstawione. Wszelkie zapytania radnych, które wykraczały będą poza ramy obowiązujących zasad udzielania informacji publicznej, traktowane będą jako bezprzedmiotowe. Zgodnie z przepisami ustawy o dostępie do informacji publicznej, każdemu obywatelowi - nie tylko radnemu - przysługuje prawo do uzyskania informacji publicznej, oczywiście z zastrzeżeniem art. 5 tej ustawy.

Jeżeli z treści zapytania wynika, że żądana informacja jest tak zwaną informacją przetworzoną, to każdorazowo – zgodnie z literą prawa -  będziemy się zwracali do wnioskodawcy o wykazanie szczególnie istotnego interesu publicznego, który uzasadniałby tworzenie przez urzędników szczecineckiego magistratu różnego rodzaju  tabelarycznych zestawień, porównawczych  analiz czy też innych dokumentów, których redakcja i merytoryczne opracowanie wymaga sporej ilości dodatkowego czasu.Brak wykazania takiego interesu publicznego skutkował będzie wydaniem odmownej decyzji - mówi nam Tomasz Czuk.

Komentarze (5)

Ola 2016-05-30 17:09

Jak słyszę wypowiedzi p. Grobelnego to czuję się zażenowana. Szkoda, że równa w dół.

wyborca 2016-05-30 19:27

W Polsce ludzie Ci wybaczą wszystko oprócz sukcesu. Burmistrz Douglas odniósł sukces. Przemienił miasto z upadającej dziury w najładniejsze miasto na pomorzu zachodnim i pomimo wszystkich ataków cały czas ma poparcie mieszkańców. Opozycja nie może mu tego wybaczyć.

awax 2016-05-30 22:54

Może warto byłoby nie używać stwierdzenia "głupie pytania" tylko "niezwiazane ze szczególnie istotnym interesem publicznym". Ja i myślę,że wielu szczecineckich Wyborców również miałbym wiele głupich pytań i nie zadaje ich bo z góry znam odpowiedz. Przykro mi,że konieczność przygotowywania odpowiedzi na pytania opozycji nie pozwoliła np. ŻADNEMU Urzędnikowi z Ratusza na udział w Konferencji na temat ochrony środowiska w chłodnictwie,klimatyzacji i systemach pomp ciepła w dniach 21-22 maja.

imię 2016-05-30 23:18

Zadłużyć miasto każdy potrafi. Stworzyć deficytowe inwestycje to domena PO brylująca pod szyldem - macie biedaki, możecie się w Polsce pochwalić mysią Bożenki, rikszami, rowerkami, stateczkami, wyciągiem i innymi duperelami, które nijak się mają do jakości życia w tym upadającym mieście. Gdy Douglas obejmował rządy mieszkało tu 40 tys. ludzi, a teraz ok. 32 i nadal mamy 3 tys. bezrobotnych.

JA 2016-05-31 09:30

Niech radni opozycyjni zaproponują jakąś pracodajną inwestycję. Na razie robią taką anty reklamę miastu, że nikt tu nie przyjedzie

Dodaj komentarz

Aby kontynuować, proszę zaznaczyć pole poniżej: