Grypa czy nie grypa?

  • KW
  • 2016-02-23 13:05:09
Grypa czy nie grypa?
  • Foto: www.studentnews.pl

Późna jesień to okres częstych infekcji, osłabienia i ogólnego przemęczenia. Brak słońca, krótki dzień, mroźne poranki to idealne warunki na mimowolne podłapanie wirusa. Jednak najważniejszym problemem jest prawidłowe rozróżnienie i zdiagnozowanie objawów. Niestety, w dzisiejszej dobie media każdego roku bombardują nas informacjami o epidemii grypy, jednak czy są to prawdziwe dane i czy należy się ich obawiać, zapytaliśmy lekarza pediatrę, doktor Grażynę Żyłkę.

Bóle głowy, mięśni i stawów, stan podgorączkowy lub nawet gorączka, uporczywy katar czy też kaszel mogą naprawdę utrudnić życie, a zwłaszcza wtedy, gdy na chorobę nie mamy czasu. Te wszystkie czynniki obniżają odporność i wystawiają nas na ataki wirusów oraz bakterii. Najszybciej rozwijają się w tym czasie zakażenia dróg oddechowych, w tym wiele infekcji bakteryjnych oraz grypa. Najczęstszą przyczyną infekcji układu oddechowego są wirusy. Na przełomie listopada - marca pojawia się bardzo dużo infekcji wirusowych, grypopodobnych. Infekcje grypowe są charakterystyczne, one się szybko zaczynają, mocno dokuczają i szybko się kończą. Inne infekcje, z którymi się spotykamy najczęściej mają troszkę inny przebieg i zdecydowanie łagodniej się kończą -  mówi Grażyna Żyłka, koordynator Oddziału Pediatrycznego w Szpitalu w Szczecinku.

Od kilku lat w sezonie jesienno-zimowym media w całym kraju zasypują nas informacjami o epidemii grypy, powodując tym samym nie małą panikę, szczególnie wśród rodziców, co jest również pożywką dla koncernów farmaceutycznych, które na tym strachu zarabiają najwięcej. Jednak jak podkreśla dr Grażyna Żyłka jest znacząca różnica pomiędzy grypą, a infekcjami wirusowymi, zwanymi potocznie paragrypowymi, które często mylone są z tą poważną chorobą. W infekcjach grypopodobnych objawy rozkładają się w dłuższym czasie, trwają dłużej niż 3-4 dni  - informuje dr Grażyna Żyłka.

Należy pamiętać, że infekcje paragrypowe nie wymagają leczenia antybiotykiem, najlepiej zadziała spędzenie kilku dni w łóżku, ewentualnie leki przeciwgorączkowe oraz leki na kaszel, wtedy choroba po kilku dniach powinna minąć. Wirusowe infekcje dróg oddechowych mogą się ujawniać także pod postacią choroby gardła, infekcji kataralnej czy nawet zapalenia oskrzeli. Prawdziwa grypa w przeciwieństwie do infekcji paragrypowej różni się przede wszystkim o wiele ostrzejszym przebiegiem. Charakterystyczne objawy grypy to nagły początek. To kwestia doby, wysokie gorączki, objawy układu oddechowego, katar, silny ból gardła, bóle mięśni, stawów - wylicza doktor Żyłka. Objawy grypowe ustępują teoretycznie po trzech-czterech dnia. Jednakże dochodzi tu też często do powikłań - zapalenie płuc, zatok, uszu oraz groźniejsze - dodaje nasza rozmówczyni.

Są też różne rodzaje grypy, jak np. grypa ptasia czy świńska, które dają o sobie znać, jednak w skali kraju tych przypadków nie ma za wiele. W naszym regionie przypadków zachorowań na grypę było kilkanaście. Inaczej sprawa ma się z infekcjami grypopodobnymi, które w tym roku, podobnie jak w ubiegłych latach, zbierają ogromne żniwo, szczególnie wśród najmłodszych.

Aby mieć pewność co do rodzaju choroby, która nas atakuje, należy mimo wszystko i bezzwłocznie skontaktować się z lekarzem w celu postawienia prawidłowej diagnozy. Nie należy bagatelizować żadnych objawów, szczególnie wśród osób najmłodszych.

Dodaj komentarz

Aby kontynuować, proszę zaznaczyć pole poniżej: