Z marmoladą, budyniem, ajerkoniakiem - pączkowe szaleństwo w Tłusty Czwartek

  • KW
  • 2016-02-04 08:45:16
Z marmoladą, budyniem, ajerkoniakiem - pączkowe szaleństwo w Tłusty Czwartek
  • Foto: TV Gawex

Długie kolejki od samego rana do szczecineckich cukierni i liczne domowe wypieki - tak właśnie rozpoczęliśmy świętowanie Tłustego Czwartku z pewnością pączkowe szaleństwo potrwa do godzin wieczornych.

Tłusty czwartek to  w kalendarzu chrześcijańskim ostatni czwartek przed wielkim postem. Rozpoczyna on ostatni tydzień karnawałowych szaleństw. W Polsce, wedle tradycji, w tym dniu dozwolone jest objadanie się. A skoro dozwolone, to wszyscy korzystamy, a widać to po porannych kolejkach w cukierniach i piekarniach. Niektórzy wychodzą z jednym, bądź dwoma pączkami, ale większość kupuje słodkości hurtowo.

Ale nie wszyscy opierają Tłusty Czwartek na pączkach kupionych w sklepach czy cukierniach. Nadal jeszcze wypiekamy słodkie pyszności w naszych domach. Przeróżne przepisy na pączki, chrusty czy faworki, najczęściej przekazywane z pokolenia na pokolenie, gospodynie domowe wyciągnęły z książek kucharskich już wczoraj. Pączki z rumem, pączki z ziemniakami, faworki, chrusty drożdżowe i kruche, już wczoraj rozpoczął się czas słodkich wypieków.

Nie od dziś tradycja wypiekania i zajadania się pączkami jest niezwykle popularna. Chyba nie ma osoby, która w ten dzień nie skusi się choćby na jednego, pachnącego pączka czy faworka. "Powiedział Bartek, że dziś tłusty czwartek, a Bartkowa uwierzyła, dobrych pączków nasmażyła" – mówi staropolskie przysłowie. Pączka więc w tym dniu zjeść trzeba, gdyż w przeciwnym razie czeka nas niepowodzenie przez cały rok.

Życzymy smacznego!

Dodaj komentarz

Aby kontynuować, proszę zaznaczyć pole poniżej: