Dzień Pluszowego Misia w Przedszkolu im. Kornela Makuszyńskiego

  • Redakcja TV Gawex
  • 2015-11-26 12:34:07
Dzień Pluszowego Misia w Przedszkolu im. Kornela Makuszyńskiego
  • Foto: TV Gawex

Miękki, puchaty i taki z łatką. 25 listopada swoje święto obchodzi najmilsza zabawka, najlepszy przyjaciel dzieci i niezastąpiona przytulanka przy zasypianiu – Pluszowy Miś. Mimo coraz nowocześniejszych i coraz bardziej atrakcyjnych zabawek, moda na misie nie przemija, bo "czy to jutro, czy to dziś, wszystkim jest potrzebny Miś!".

Dziś (26.11) odwiedziliśmy z kamerą podopiecznych Przedszkola im. Kornela Makuszyńskiego w Szczecinku, bo właśnie tam pluszowy miś świętował swój dzień. Był piękny bal, tańce z misiem, zgadywanki, rysowanki i konkursy, a wszystko pod okiem wielkiego pluszowego misia, jakże miłego dzieciom.

Światowy Dzień Pluszowego Misia ustanowiono dokładnie w setną rocznicę powstania maskotki – w 2002 roku. Dyrektor Przedszkola im. Kornela Makuszyńskiego, Grażyna Herchel-Szeremeta przybliżyła nam historię "kariery" pierwszego wśród pluszaków, przypominając, że wszystko zaczęło się od 1902 roku, kiedy to prezydent Stanów Zjednoczonych Teodor Roosvelt, wybrał się na polowanie. Po kilku godzinach bezskutecznych łowów, jeden z towarzyszy prezydenta postrzelił małego niedźwiadka i zaprowadził go do Roosvelta. Prezydent ujrzawszy przerażone zwierzątko, kazał je natychmiast uwolnić. Jeden ze świadków tego zdarzenia uwiecznił historię niedźwiadka na rysunku w waszyngtońskiej gazecie, którą czytał producent zabawek… Od tego momentu zaczęto wykorzystywać zdrobniałe imię prezydenta i sprzedawać maskotki pod nazwą Teddy Bear, która dziś w języku angielskim jest określeniem wszystkich pluszowych misiów.

Dzieci z naszego przedszkola przez kilka dni wykonywały różne prace, malowane, wyklejane, wydzierane, których głównym tematem był oczywiście miś. Dziś te prace można obejrzeć na małym wernisażu w sali kina Wolność. Dziś autorzy wyróżnionych prac otrzymali nagrody, od misia oczywiście - mówi Grażyna Herchel-Szeremeta.

Chyba nie ma domu, w którym na półce, łóżku lub fotelu nie siedzi miś. Na pewno każdy z małych przedszkolaków, ale może i dorosłych, ma swojego ulubionego Pluszowego Misia. Może to być zupełnie mały bury Miś, odrobinę zapomniany, mieszkający w pudle na strychu, albo piękny i kolorowy zamieszkujący dziecinne łóżeczko. Może to być zupełnie malutki Misio, którego nosimy "na szczęście" przy kluczach lub w portfelu. Czy wreszcie – może to być jeden z Wielkich i Sławnych Misiów, o których mówi się wszędzie i o których głośno niemal w każdej części świata takich jak Kubuś Puchatek, Mis Paddington, albo nasz rodzimy Miś Uszatek. Czasami jednak ukochany miś okazuje się być królikiem lub zebrą. Dzieci z Przedszkola Publicznego im. Kornela Makuszyńskiego w Szczecinku doskonale wiedzą co lubi robić miś i co lubi jeść. Są to zdrowe rzeczy takie jak miód, ryby, czy owoce, a do tego jak powiedziały nam w tajemnicy dzieci miś najbardziej ze wszystkiego lubi tańczyć. Jak tu go nie kochać...

Miś Pluszowy, a szczególnie ten nasz, wyjątkowy i ukochany, nie jest zwykłą, pluszową zabawką. Nie, nie! Taki Miś, po to misiem jest, żeby było kogo tulić, kiedy pada deszcz. Ma duże uszy, żeby mieć coś do targania i kochania. W końcu Miś ma bardzo miękkie łapki, za które możemy trzymać, kiedy tylko chcemy.

 Na relację z tego wydarzenia zapraszamy już dziś 26.11 do serwisu Echa Dnia.

Galeria zdjęć do artykułu

Dodaj komentarz

Aby kontynuować, proszę zaznaczyć pole poniżej: