SALONIK POLITYCZNY - 27 września 2018

Rozmowa z Dorotą Chrzanowską, kandydatką na burmistrza Bornego Sulinowa.

Materiał wideo: SALONIK POLITYCZNY - 27 września 2018

Komentarze (10)

Gość 2018-09-29 11:38

Ta pani ma taki nie miły wyraz twarzy, że nie chciałabym mieć z nią nic do czynienia a i ponoć jest bardzo niemiła i gburowata.

Pjoter 2018-10-01 14:55

"ponoć" Poznaj, i się dowiedz :)

bertrorut 2018-10-03 15:21

Bardzo miła i przyjemna osoba. Niezmiernie miło ją wspominam.

Radek 2018-10-05 13:05

Fajna miła osoba

agusia2165 2018-10-05 21:17

Panią Dorotę znam osobiście, jest osobą która przejmuje się ludzkim cierpieniem, bardzo sympatyczna kobieta. Chciałabym aby wygrała te wybory ????

Kris 2018-10-05 22:19

Najbardziej kompetentna osoba. Mam przyjemność znać tę Panią. Przesympatyczna, a zarazem konkretna, rzeczowa. Ma klasę, której niestety niektórym brakuje... Pani Doroto, trzymam kciuki

Mieszkaniec Bornego Sulinowa 2018-10-06 19:10

...Powinna chociaż zmienić nazwisko po byłym mężu, który kiedyś piastował stanowisko burmistrza w Bornem...największy przekręt i złodziej we współczesnej historii Bornego Sulinowa...później uciekł do Białego Boru...mam nadzieje, że kiedyś karma do niego wróci..

Uczennica 2018-10-11 21:21

Ja znam osobiście Panią Dorotę i uważam se jest to osoba o złotym sercu. Nie jest jej obojętna krzywda ludzka i do każdego podchodzi indywidualnie. Myślę że to odpowiedni kandydat na to stanowisko. A Pani, Pani Doroto życzę dużo uśmiechu, jeszcze więcej zaangażowania i oczywiście wygranych wyborów. Pozdrawiam

Ruda 2018-10-11 23:04

Ta nie miła jasne gość powyżej nie wie co mówi pani Dorota jest idealnym kandydatem na burmistrza

mieszkanka bornego 2018-10-12 11:36

Pani Dorota może i sympatyczna nie wiem, nie znam, zresztą dziś jest, jutro może nie być, życie! ze swojej strony mogę mieć tylko żal o to że kandydatka mówi że jest niezależna a weszła w koalicję z porozumieniem samorządowym sympatyzującym z PIS, wychodzi na to że ma dwa komitety, zarówno jej własny jak i osobne porozumienie samorządowe. Trochę przykre nie wierzyć w siebie i zabezpieczać się z każdej strony! Będąc kandydatką na radną z jej ramienia jest mi smutno, że na wszelki wypadek załapie się ta druga z porozumienia która de facto zabrała moje głosy... TO SIĘ NAZYWA SOS i TO NIEZBYT DOBRY!!! PRZYKRA SPRAWA ZNIECHĘCA......

Dodaj komentarz

Aby kontynuować, proszę zaznaczyć pole poniżej: