Nowe mieszkanie dla bociana, albo gdzie jest ptak?

Anna Gliszczyńska, 2011-09-13 09:15:22

Nowe mieszkanie dla bociana, albo gdzie jest ptak?
W Szczecinku, przy ulicy Łódzkiej, przybyła nowa platforma gniazdowa dla bociana białego.  Ma być ona rekompensatą za zniszczone gniazdo, które ptak wybudował na kominie. Szkoda tylko, że potencjalny lokator nie może się wypowiedzieć na temat nowego lokum, bo przez ludzką biurokrację zdążył już odlecieć do ciepłych krajów.  
 
Platforma powstała w miejsce gniazda, które bocian postanowił urządzić na kominie domu przy ulicy Kwiatowej. Przedsiębiorczy ptak wywołał wielkie zamieszanie taką właśnie lokalizacją.  
 
Pod koniec maja mieszkanka domu przy ul. Kwiatowej 37 w Szczecinku poinformowała pracowników Referatu Ochrony Środowiska, że na czynnym kominie jej nieruchomości bocian zbudował gniazdo. 
 
Informacja ta uruchomiła lawinę ekspertyz i opinii specjalistów, no i zaczęło się.
 
W opinii kominiarskiej stwierdzono niedrożność przewodów kominowych: wentylacyjnego, spalinowego i dymowego.  W związku z tym  Burmistrz Miasta Szczecinek wystąpił z wnioskiem do Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska w Szczecinie o wyrażenie zgody na zniszczenie gniazda. W decyzji zezwalającej na usunięcie gniazda wnioskodawca został zobowiązany do postawienia nowej platformy gniazdowej.
 
W opinii ornitologa, dr Andrzeja Brusiło, przeczytaliśmy, że gniazdo było próbną budowlą młodego bociana i nie służyło do lęgu. Takie działanie jest określane w literaturze jako „ćwiczenie w budowie gniazda”, kiedy to ptaki, które pierwszy raz przystępują do lęgu, budują nawet kilka gniazd w kilku miejscach na raz.
 
Ustalono, iż najbardziej dogodnym miejscem do posadowienia platformy jest pas zieleni przy ul. Łódzkiej, który znajduje się około 40 m od zniszczonego gniazda. Wskazana lokalizacja została także uzgodniona z Regionalnym Dyrektorem Ochrony Środowiska. Ze względu na to, iż właścicielem terenu przy ul. Łódzkiej jest Skarb Państwa, niezbędne było uzyskanie zgody Starosty Szczecineckiego, którą Urząd Miasta otrzymał. Ostatnią przeszkodą prawną było zgłoszenie robót budowlanych do starostwa, które po kilku korektach zostało zaakceptowane.
 
Prawie dwa tygodnie wynosił okres oczekiwania na dźwig oraz dłużycę do przewiezienia 10 m słupa z platformą. Platforma została ostatecznie posadowiona 12 września. 
 
Ludzka droga do postawienia platformy okazała się za długa dla bociana. Główny zainteresowany zdążył już odlecieć do ciepłych krajów... Należy mieć nadzieję, że po powrocie zaakceptuje nowe M i postanowi zbudować tam gniazdo. 

(informacja i foto: Konrad Czaczyk, rzecznik UM Szczecinek)

Dodaj komentarz

UWAGA! Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. Co to są pliki cookies?
Zapytaj o ofertę