Dziki. Konflikt zażegnany, wójt oraz inwestor doszli do porozumienia - ''Niepotrzebnie medialnie zabraliśmy głos''

  • KW
  • 2017-12-18 12:39:53
Dziki. Konflikt zażegnany, wójt oraz inwestor doszli do porozumienia - ''Niepotrzebnie medialnie zabraliśmy głos''
  • Foto: TV Gawex

W ostatnim czasie o miejscowości Dziki, położonej w gminie Szczecinek, zrobiło się bardzo głośno. Wszystko za sprawą rozjechanej przez samochody ciężarowe drogi, które realizują zadanie jednego ze szczecineckich inwestorów. Nie ulega wątpliwości, że i również aura pogodowa nie sprzyja tego typu działaniom. Sprawa ta stała się medialną kością niezgody pomiędzy wójtem gminy Szczecinek a inwestorem. Jak się okazuje, powodem nieporozumienia był zwyczajny brak komunikacji. W chwili obecnej zarówno inwestor, jak i wójt są po rozmowach i wszystko wskazuje na to, że udało się osiągnąć porozumienie oraz podjąć wspólne działania w celu naprawienia drogi.

Dziki to miejscowość, w której powstaje kompleks sportowo-wypoczynkowy wraz z torem kartingowym. Pisaliśmy o tym w artykule: Szykuje się ogromna inwestycja w Dzikach - tor kartingowy i ośrodek wypoczynkowy. Zadanie to realizowane jest przez prywatnego szczecineckiego przedsiębiorcę. Początek prac zawsze wiąże się z uporządkowaniem terenu i wzmożonym ruchem pojazdów ciężarowych. Droga w Dzikach to typowa droga lokalna, nie przystosowana do takiego intensywnego użytkowania, dlatego też bardzo szybko została rozjeżdżona, co mocno zaniepokoiło mieszkańców, którzy w tej sprawie zgłosili się do wójta gminy Szczecinek. Sprawa ta również została nagłośniona w mediach - padły pewne słowa, które do sprawy za wiele nie wnosiły, a jedynie podkręcały atmosferę, a to, zdaniem wójta i inwestora, było zupełnie niepotrzebne. Z jednej strony rozumiem wójta, który został mocno poruszony uwagami i telefonami od mieszkańców (...). Ja ze swojej strony chcę dokończyć inwestycję i zrobić to dobrze. Niepotrzebnie medialnie zabraliśmy głos - przyznaje Janusz Paszkiewicz, inwestor, który spotkał się w minionym tygodniu w tej sprawie z wójtem gminy Ryszardem Jasionasem. Panowie wyjaśnili sobie zaistniałe okoliczności, a także podjęli decyzje co do dalszych działań mających na celu naprawę sytuacji.

Zarówno wójt, jak i inwestor zamierzają poprosić starostę szczecineckiego o wsparcie przy naprawie drogi. Janusz Paszkiewicz zadeklarował, że on również wyasygnuje środki finansowe na ten cel. Deklarowałem i deklaruję, że wyasygnuję kolejne środki, aby droga była przejezdna tak jak była -  potwierdza.

Dodaj komentarz

Aby kontynuować, proszę zaznaczyć pole poniżej:


UWAGA! Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. Co to są pliki cookies?