Pomogli Antosiowi, otrzymali podziękowania od funkcjonariuszy i leśników

  • KW
  • 2017-11-17 11:48:34
Materiał wideo: GOŚĆ DNIA - 08 listopada 2017

Leśnicy z RDLP w Szczecinku już od dłuższego czasu wspólnie ze Służbą Więzienną biorą udział w akcjach charytatywnych. Tym razem mundurowi pośpieszyli z pomocą Antkowi, który w czasie ostatnich świąt wielkanocnych dowiedział się o zagrażającej mu ciężkiej chorobie.

Jak podaje Marek Stasiuk, rzecznik prasowy szczecineckiego RDLP inicjatorem i dobrym duchem całej akcji jest chor. Cezary Sierzputowski z Zakładu Karnego w Czarnem, który to najpierw postanowił zorganizować pomoc dla Antka i szpitala w Szczecinku. Dalej wszystko potoczyło się spontanicznie, w zawrotnym tempie i prawie niemożliwe stało się faktem. Po kilku usilnych próbach kontaktu z prof. Ryszardem Grendą z Centrum Zdrowia Dziecka udało się za entym razem. Po długiej rozmowie profesor Grenda stwierdził, że siła przekonania chorążego o potrzebie pomocy i historia Antka nie mogły pozostać bez odpowiedzi. Później były konsultacje w Warszawie i dziś Antek przebywa na oddziale w Centrum Zdrowia Dziecka.

Zgoda na przyjęcie Antka do szpitala nie mogła również zostać bez odpowiedzi ze strony mundurowych. Pomysł akcji "Dar serca" to forma podziękowania funkcjonariuszy i leśników dla Centrum Zdrowia Dziecka za pomoc dla Antka. Antek to bardzo energiczny i pełen zaangażowania chłopiec, który gra w Gminnej Akademii Piłkarskiej w Turowie. Jest wnukiem leśnika i m.in. właśnie dlatego leśnicy z RDLP w Szczecinku postanowili włączyć się w podziękowania - zaznacza M. Stasiuk. Zdajemy sobie sprawę, że dzieci czekających na podobną pomoc jest wiele. Docieramy do tych, do których możemy dotrzeć, bo są blisko, gdzieś obok nas. Tym razem tym dzieckiem jest Antek - komentuje wydarzenie współorganizator Maciej Wiórek z RDLP w Szczecinku.

Współpraca leśników z RDLP w Szczecinku i funkcjonariuszy SW z Czarnego zaowocowała transportem upominków, które przez organizatorów akcji osobiście zostały zawiezione ze Szczecinka do CZD w Warszawie. Gadżety od Gortata, medale dla małych dzielnych pacjentów, kołderki, gry, pluszaki, materiały edukacyjne i wiele innych praktycznych rzeczy. Wszystko to, co jest w stanie choć odrobinę poprawić nastrój dzieciom przebywającym w tej szpitalnej placówce.

Na miejscu na mundurowych czekało miłe przyjęcie ze strony personelu medycznego i Pani rzecznik CDZ, która zorganizowała konferencję prasową. Dzięki informacjom przekazanym za pośrednictwem mediów ogólnopolskich organizatorzy mogli poinformować opinię publiczną o tym, że akcja "Dar serca" będzie kontynuowana. Padło wiele ciepłych słów pod adresem lekarzy i pielęgniarek, którzy, na co dzień pracują z chorymi dziećmi. Dla wszystkich obecnych zaangażowanych w akcję największą radością był uśmiech na twarzy Antka, który widać na wspólnej fotografii. RDLP w Szczecinku otrzymała na pamiątkę oficjalne podziękowania.

Pomoc innym jest zawsze doświadczeniem osobistym. A kiedy dotyczy cierpiących dzieci to na bok odchodzą wszystkie inne troski dnia codziennego. Rodzice, którzy na co dzień zmagają się z chorobą swoich dzieci rozumieją, że wszystko inne wydaje się być przy tym drugorzędne. Dlatego, jeśli tylko możemy w jakiś sposób wesprzeć tych małych dzielnych pacjentów, to jest to dla nas zawsze sprawa od serca. Stąd nazwa akcji "Dar serca" wyraża rzeczywiście to, co czujemy, kiedy wyciągamy pomocną dłoń. Wciąż liczymy na współpracę ze SW w tym zakresie - podsumowuje całą akcję rzecznik prasowy RDLP w Szczecinku Marek Stasiuk.

O akcjach charytatywnych "Dar serca" usłyszą Państwo w powyższym materiale wideo - programie Gość Dnia z chor. Cezarym Sierzputowskim z Zakładu Karnego w Czarnem.

Pomogli Antosiowi, otrzymali podziękowania od funkcjonariuszy i leśników

Dodaj komentarz

Aby kontynuować, proszę zaznaczyć pole poniżej:


UWAGA! Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. Co to są pliki cookies?