Ultimatum miasta dla wykonawcy remontu placu Wolności. Burmistrz: -Mam przeczucie, że to się skończy w sądzie

  • KW
  • 2017-08-16 14:20:08
Ultimatum miasta dla wykonawcy remontu placu Wolności. Burmistrz: -Mam przeczucie, że to się skończy w sądzie
  • Zdjęcie: TV Gawex

Wczoraj, przed południem nowa szczecinecka fontanna ponownie uległa uszkodzeniu. Tym razem z niewiadomych przyczyn najechał na nią samochód Przedsiębiorstwa Gospodarki Komunalnej, niszcząc kilkanaście płyt wodotrysku. Kierowca na pytanie dlaczego w taki sposób postanowił skrócić sobie drogę, odpowiedział, że nie wie. Sprawę skomentował Burmistrz Szczecinka Jerzy Hardie-Douglas, który oprócz niezadowolenia z powodu braku rozwagi pracownika PGKu, ma również poważne zastrzeżenia co do samego wykonania zarówno fontanny, jak i całego placu Wolności.

Nowa szczecinecka fontanna od samego początku wzbudza sporo emocji. Dla jednych pomysł z wodotryskami to strzał w dziesiątkę, inni z sentymentem wspominają starą, poczciwą fontannę, która przez lata była nieodłącznym elementem szczecineckiego placu Wolności. Niestety, nowe wodotryski nie mają szczęścia. Jeszcze nie zostały oficjalnie odebrane od wykonawcy, a już dwukrotnie uległy poważnemu zniszczeniu. Przypomnijmy, miesiąc temu na wodotryski wjechał samochód dostawczy niszcząc kilka płytek. Z kolei we wtorkowy (15.08) poranek podobny manewr wykonał pracownik PGKu, który z nieznanych przyczyn postanowił wjechać w szczelinę pomiędzy ławkami a fontanną. Pisaliśmy o tym w artykułach: Fontanna na placu Wolności zniszczona przez samochód dostawczy oraz Kolejny samochód wpadł do szczecineckiej fontanny na placu Wolności.

Skutki tego nieprzemyślanego kroku były znacznie poważniejsze. Zniszczeniu uległo kilkanaście płytek wodotrysku, jednak Burmistrz Jerzy Hardie-Douglas ma poważne zastrzeżenia nie tylko co do nieodpowiedzialności kierowcy, ale również samego wykonania fontanny. Jego zdaniem wykonawca nie przyłożył się do tego zadania, zaniedbując pewne, ważne elementy. Mamy zastrzeżenia do sposobu posadowienia płyt kamiennych na wspornikach. Wsporniki są naszym zdaniem niewłaściwe, źle dobrane, nie mają udźwigu zgodnego ze specyfikacją, gdyż na jednym mają nie tonę a pół tony (...) Przy okazji pierwszego wypadku okazało się, że wspornik powinien mieć też tuleję, której nie ma, powinien mieć głowice samopoziomujące o wartości 5 złotych jedna. Wykonawca nie dał tych głowic, a one powodują, że przy najeździe na płytę słupek się nie przechyla, a głowica go poziomuje - tłumaczy burmistrz.

Na szczecineckich forach internetowych wiele osób komentujących sprawę zastanawia się, dlaczego przy tak rażących zaniedbaniach ze strony wykonawcy, ratusz jeszcze nie zrezygnował z usług tejże firmy. Jak powiedział nam nasz rozmówca, procedura ta jest skomplikowana, aczkolwiek jeżeli faktycznie wykonawca nie dołoży starań, aby te wszystkie usterki naprawić w wyznaczonym terminie, Urząd Miasta rozważa możliwość zerwania umowy z firmą Tebra oraz wyłonienia wykonawcy zastępczego, który dokończy to zadanie. Jutro jest kolejne spotkanie z właścicielem firmy, która wykonuje plac Wolności i ulicę Bartoszewskiego. Damy mu ultimatum, jeżeli w ciągu tygodnia czy dziesięciu dni nie zostanie to wszystko zgodnie z naszymi oczekiwaniami naprawione, to prawdopodobnie będziemy zmuszeni wyłonić wykonawcę zastępczego i zrobić tak, jak uważamy, że to powinno być zrobione i obciążymy wykonawcę kosztami. Zawsze takie sprawy kończą się w sądzie, ciągną się latami. Chciałbym tego bardzo uniknąć ale sprawa jest trudna - informuje o Jerzy Hardie-Douglas.

Ratusz ma wiele zastrzeżeń do firmy wykonującej to zadanie. Oprócz kilku usterek, wiele do życzenia pozostawia także liczba pracowników, która zdaniem burmistrza, w niektóre dni jest wręcz skandaliczna tym bardziej, że opóźnienia w pracach sięgają nawet kilku miesięcy. Mam przeczucie, że to się skończy w sądzie. To są złe scenariusze, ale nic nie mogę na to poradzić. Na pewno zrobimy wszystko, żeby fontanna działała, była bezpieczna. Dmuchamy na zimne, ogrodziliśmy ją, ale ta sytuacja przejściowa będzie trwała krótko - podsumowuje burmistrz Szczecinka.  

Galeria zdjęć do artykułu

Komentarze (1)

Zdzisława 2017-08-16 16:43

Odkrył Amerykę;nadaje się do remontu"ten plac od samego początku był jedną wielką porażką.Z niepokojem patrzyłam na bawiące się tam dzieci.Bogu dzięki za to,że nikomu się do tej pory nic nie stało.

Dodaj komentarz

Aby kontynuować, proszę zaznaczyć pole poniżej:


UWAGA! Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. Co to są pliki cookies?